SERWIS O ŻYCIU W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ I ARCHITEKTURZE

REDAKCJA

REKLAMA

Warszawiacy potrzebują zieleni – wywiad z Bogną Świątkowską

Strona główna Promobaner Warszawiacy potrzebują zieleni - wywiad z Bogną Świątkowską

Rozmowa o przestrzeni miejskiej w stolicy z Bogną Świątkowską, prezes Fundacji Bęc Zmiana.

 

Czemu na warszawskich placach piesi muszą podporządkowywać się kierowcom samochodów?

Procent powierzchni, która jest zajmowana przez samochody, w Warszawie jest podobny jak w innych dużych miastach. Ustalanie relacji między przestrzenią dla pieszych a dla osób, które wykorzystują samochody, to nieustające negocjacje. Ale przestrzeń stolicy jest pod tym względem wciąż dość barbarzyńska. Place w Warszawie –  Teatralny, Bankowy, Konstytucji, Trzech Krzyży –  to piękne miejsca, ale podporządkowane ruchowi samochodów, nie wykorzystywane przez mieszkańców. Ta sytuacja powinna ulec zmianie w niedługim czasie. Rośnie świadomość tego, w jaki sposób przestrzeń miasta może służyć mieszkańcom, i chęć decydowania o tym. Dziesięć lat temu nie mówiło się o tym w ogóle. Kwestia placów jest przykładem pojawiającego się nierozwiązanego problemu. Przykładem może być plac Teatralny. Znajduje się przed wspaniałym budynkiem Opery Narodowej, w ścisłym centrum, jest miejscem odwiedzanym przez turystów, a służy jako parking. Przed wojną wyglądał zupełnie inaczej –  był zielonym skwerem. Aby zmienić obecną sytuację, należy zrobić coś mądrze, a nie szybko. Na użytkownikach pojazdów nie można wymuszać, aby je nagle porzucili. Samochodów używają rodziny z dziećmi, niepełnosprawni, osoby dojeżdżające z pobliskich miejscowości. Inni nie pozbędą się auta ze względu na prestiż. Krajów wysoko rozwiniętych nie ocenia się po ilości samochodów przypadających na mieszkańca, poznaje się je po tym, że osoby o wysokim statusie majątkowym jeżdżą komunikacją publiczną.

 

Powinno być lepiej, bo przecież mamy II linię metra?
Pod względem dostępności transportu publicznego Warszawa staje się miejscem coraz bardziej wygodnym do mieszkania. Cały czas toczy się dyskusja na temat cen biletów, nie są one jednak wciąż tak drogie jak w innych krajach europejskich. Konieczność utrzymania nowoczesnego taboru uniemożliwia wprowadzenie jeszcze tańszej lub bezpłatnej komunikacji publicznej przy takiej logice zarządzania miastem jaką mamy teraz. Jestem za tym, aby transport publiczny utrzymywać w najwyższym stopniu rozwoju i doskonałości, właściwie dobierając ceny biletów.

 

Tylko jak przekonać warszawiaków do tego, żeby przesiedli się do komunikacji miejskiej? ?

Tak, wszystko jest ze sobą powiązane. Na miasto należy patrzeć całościowo. Transport publiczny łączy się z systemem rowerów miejskich, z dostępnością np. budynków parkingowych.

 

Budowanie parkingów podziemnych jest bardzo kosztowne, ale czy stolicy Polski nie stać na żaden? Takie obiekty znajdują się w Poznaniu i Wrocławiu.
W Warszawie większy sens ma budowanie parkingów naziemnych. Koszty podziemnych są ogromne, miasto jest bardzo trudne geologicznie – nie byłoby to sensowne wydawanie pieniędzy. Ale wszystkie trudności są do pokonania np. wyznaczenie miejsc w Śródmieściu, w których powstałyby naziemne parkingi wielopoziomowe. Istotną kwestią jest zachęcenie mieszkańców, by o pięknych miejscach, które są dziś rozłożystymi parkingami, pomyśleli jak o przestrzeniach, z których można korzystać w inny sposób.

Czy nie ma Pani wrażenia, że warszawskie place można podzielić na dwie kategorie: parkingi i autostrady?
(śmiech) Jest i trzecia kategoria. W Śródmieściu jest plac, który służy mieszkańcom –  pomimo że jest rondem. Mam na myśli plac Zbawiciela. Jego zaletami są nieduża skala oraz rozlokowanie dookoła niego funkcji w atrakcyjny sposób – kawiarnie, restauracje, banki, kościół. To połączenie znakomitych czynników. Taki sam zestaw jest na placu Trzech Krzyży.

 

Czemu więc tam to połączenie nie zadziałało?
Rozdzielone pasy ruchu, które objęły kościół Św. Aleksandra, izolują go od miasta. Istotne jest również to, że ul. Wspólna została odcięta dzisiejszym Ministerstwem Gospodarki, dawnym – Urzędem Planowania. Plac zdeformował się, przyblokowane zostało jego promieniste otwarcie na różne części miasta.

 

Cztery lata temu konkurs na zagospodarowanie placu Trzech Krzyży wygrał projekt, w którym kościół pozostaje odcięty.
I dlatego nie powinien zostać zrealizowany.

 

Jakie rozwiązanie byłoby najlepsze?
Puszczenie ruchu kołowego jednym pasem od strony Ministerstwa Gospodarki. Estetyzacja, wymiana nawierzchni nie rozwiąże problemu.

 

Czego w Warszawie nie umiemy zrobić, a co potrafią inni? W tym rok mieliśmy estetyzację placu Powstańców, na którym mieszkańcy nie zostawili suchej nitki. Świętokrzyska też nie spełniła oczekiwań warszawiaków. Jednak jest ładniej.
Ja nie zgadzam się z tezą, że my nie umiemy. Potrafimy wszystko.

 

To dlaczego nie wychodzi?
Jest to kwestia zmiany sposobu myślenia. Pieniądze można wydać dobrze lub źle. Jeśli zdamy sobie sprawę, że nie chcemy więcej tego typu estetyzacji, wówczas opracujemy lepszą koncepcję kolejnych miejsc –  np. placu Trzech Krzyży.

 

Czy konkurs na plac Trzech Krzyży należy przeprowadzić ponownie?
Do konkursu zostały zgłoszone projekty, które proponowały najbardziej logiczne z możliwych rozwiązań – domknięcie –  jednak nie zdobyły one pierwszej nagrody. Dziś instytucje zgromadzone wokół placu Trzech Krzyży są zainteresowane stworzeniem atrakcyjnej przestrzeni. Są to ważni gracze – nowy właściciel budynku, który był do tej pory zajmowany przez bank ING, Giełda Papierów Wartościowych, Ministerstwo Gospodarki, hotel Sheraton. Jeśli włączymy mieszkańców, być może zapobiegnie się tak kosztownym pomyłkom jak plac Powstańców czy Świętokrzyska.. Trend pokrywania każdego centymetra kostką Bauma jest dla mnie niezrozumiały. Przestrzeń odczytujemy tym bardziej jako przyjazną, im więcej jest w niej zieleni.

 

Czyli nie wystarczy ustawienie donic?
Nie, nie pomoże. Konieczne jest ustalenie priorytetów – uzyskanie funkcjonalnej przestrzeni publicznej, porządkującej ruch kołowy i dostępnej dla mieszkańców, ale także przyjaznej, uzupełnionej zielenią.

Jeśli nie ma pieniędzy na wybudowanie parkingu pod placem to może trzeba postawić go obok?

Plan minimum to przeniesienie ruchu na jedną stronę i wykorzystanie przestrzeni, która ujawni się w wyniku tych działań. Na tym przykładzie mógłby zostać stworzony model odzyskiwania placów Warszawy. Na problem obecności samochodów na placach wskazywał wielokrotnie, gdy pełnił funkcję Naczelnego Architekta Warszawy, Michał Borowski. Architekci muszą dostrzegać i rozwiązywać problemy, które zauważają mieszkańcy.

Może tu jest miejsce dla organizacji społecznych?
Żadna ze stron nie udźwignie tego problemu sama. Konieczna jest współpraca i zaangażowanie władz miasta, urzędników, radnych, mieszkańców, przedstawicieli biznesu, wszystkich użytkowników danego miejsca. Bez tego nie nastąpią znaczące i istotne przekształcenia przestrzeni publicznej.

 

Może warszawiakom za mało się chce?
Może nie wszystkim chce się tak samo, ale widać, że się chce. W każdym mieście aktywiści są skromną reprezentacją całości populacji. Dobrze rozpoznają potrzeby, mają narzędzia i umiejętności pozwalające na doprowadzanie projektów do końca.

 

Jeśli chodzi o plac Piłsudskiego, który może powinien się raczej nazywać polami Marszałka…
Plac Piłsudskiego to istotne miejsce pamięci – jest związany z obecnością Jana Pawła II w Warszawie, także czytelnie przestrzennie – przez krzyż, który tam stoi. Jest tam Grób Nieznanego Żołnierza, w szczątkach Pałacu Saskiego zniszczonego w czasie wojny. Nie jestem zwolenniczką odbudowy zabytków. Warszawa spełniła swoją powinność poprzez odbudowę Zamku Królewskiego, która zakończyła się, przypomnijmy w 1988 r. Odbudowa zabytków przyjęta po wojnie w Warszawie i sposób w jaki ją realizowano były uzasadnione bardzo złożonymi czynnikami, z których nie wszystkie były logiczne i racjonalne. Należały do świata symboli, miały pokazać, że Warszawa nie zginęła jako miasto. Obecnie Warszawa powinna rozwijać się zgodnie z duchem czasu.

 

Rozmawiał Tomasz Reich

O rozmówczyni:

Bogna Świątkowska – polska dziennikarka i promotorka kultury, powszechnie określana jako “Matka chrzestna polskiego hip-hopu”

Możesz śledzić nas na Twitterze.nw57

Jesteśmy też na Facebooku. Dołącz do nas, dziel się opiniami.

Wiadomości

Rozpoczęło się rozbetonowanie głównego stawu na Polu Mokotowskim

Modernizacja Parku Pole Mokotowskie trwa. Właśnie ruszył ważny etap prac budowlanych, czyli rozbetonowanie głównego stawu. Zbiornik będzie ogrodzony do...

Niemal 500 tysięcy nowych roślin w Warszawie

Tej jesieni, przy stołecznych ulicach, w parkach i na skwerach pojawi się ponad 4 tys. drzew. Na ponad 20 tys. mkw....

Plac Inwalidów do likwidacji?

Rada Kobiet powołana przez Rafała Trzaskowskiego doniedawna domagała się zmiany nazwy Ronda Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Teraz organizacji nie...

Uroczystości pogrzebowe śp. Maurycego Mochnackiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie

Dziś w Katedrze Polowej Wojska Polskiego oraz na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie odbyły się uroczystości sprowadzenia szczątków i...

JULA CZYNNA W NIEDZIELE NIEHANLOWE

Od dnia 28 listopada 2021 roku 16 sklepów Jula w całej Polsce będzie otwartych we wszystkie niedziele. 

III linia metra na Gocław coraz bliżej

Nowa, III linia metra coraz bliżej. W piątek, 26 listopada podpisano umowę z firmą ILF Consulting Engineers Polska na wykonanie „Prac...

Polecane

Insta Przewodnik po Warszawie. Unikatowe miejscówki, których nie znajdziecie w standardowym informatorze turystycznym

Warszawa to nie tylko Pałac Kultury i Nauki, Łazienki Królewskie i Stare Miasto. To także kapliczki na Pradze-Północ, targ staroci na...

“Wola się zmienia” rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego.

Rozstrzygnęliśmy organizowany wspólnie z Browarami Warszawskimi konkurs fotograficzny „Wola się zmienia”. Wola jest obecnie jedną z najszybciej rozwijających się dzielnic, co...

Konkurs fotograficzny – Wola się zmienia

Dobrze wiemy, że wielu z Was potrafi świetnie fotografować Warszawę oddając jej niepowtarzalny charakter. Razem z Browarami Warszawskimi  (@browarywarszawskie) przygotowaliśmy konkurs...

Plac Konesera w nowej aranżacji. Jesień na warszawskiej Pradze pod znakiem literatury

Stołeczny plac Konesera zmienił się w bajkowe królestwo słów i literatury. Mieszkańcom i spacerowiczom od początku października towarzyszą kolorowe lampiony w...

TU CHCE SIĘ MIESZKAĆ

Coraz częściej zwracamy uwagę na to gdzie mieszkamy. Rosną nasze oczekiwania. Oczywiście o ile cena ciągle znacząco determinuje wybór mieszkania do...

OTWARCIE 43. SKLEPU LIDL POLSKA W WARSZAWIE

Lidl Polska rozwija sieć sklepów, mając na uwadze troskę o środowisko oraz dbając o łatwy dostęp do produktów dla swoich klientów. Już w...