SERWIS O ŻYCIU W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ I ARCHITEKTURZE

REDAKCJA

REKLAMA

Zyski na wysokim poziomie – coraz większe popyt na usługi alpinistyczne

Strona główna Nieruchomości Zyski na wysokim poziomie - coraz większe popyt na usługi alpinistyczne

W firmach, które specjalizują się w pracach wysokościowych liczy się przede wszystkim bogata oferta usług, profesjonalizm oraz szybkie wykonanie zlecenia.

Rośnie liczba wieżowców i drapaczy chmur w największych miastach Polski, a co za tym idzie zapotrzebowanie na firmy, które zajmują się pracami na dużych wysokościach. – Rynek usług związany z myciem szyb w wysokościowcach jest coraz większy. Współczesne budynki, to dość skomplikowane projekty. Architekci, tworząc plan wieżowca, często nie zastanawiają się kto i w jaki sposób będzie je mył. Dla nich przede wszystkim liczy się oryginalność projektu. Administratorzy takich budynków są zmuszeni, by zatrudnić alpinistów do wyczyszczenie niektórych trudnodostępnych nawierzchni – tłumaczy Damian Sobczak, właściciel firmy alpinistycznej Teton.

Firmy alpinistyczne już nie ograniczają się jedynie do czyszczenie okien i elewacji. Przeglądając oferty na stronach internetowych, na próżno szukać przedsiębiorstw, wyspecjalizowanych jedynie w myciu szyb w wysokościowcach. Właściciele firm, którzy być może zaczynali od tej usługi, szybko poszerzyli swoją ofertę. Dziś zgodnie podkreślają, że utrzymanie firmy z mycia szyb jest jak najbardziej możliwe, ale gdy w grę wchodzi potrzeba większego zarobku – decyzja jest oczywista.

– Firmy alpinistyczne są kojarzone przede wszystkim z myciem szyb w wysokościowcach. I my od tej usługi zaczynaliśmy naszą działalność, ale z czasem poszerzyliśmy ofertę. Obecnie zajmujemy się także sprzątaniem hal produkcyjnych i magazynów, w których nie ma możliwości, by wykonać pracę bez użycia lin. Mając w swojej ofercie jedynie czyszczenie okien, firma mogłaby się utrzymać, ale to byłby zdecydowanie niższy poziom zarobków. Wszelkie prace na linach są bardzo dobrze opłacane. Pewnym jest, że jeśli oferta firmy jest odpowiednio rozbudowana, to istnieją większe szanse na znalezienie potencjalnego klienta. W tym momencie nie możemy narzekać na brak zleceń. Zdarza się, że niektóre musimy oddać innym podwykonawcom, ponieważ nie nadążamy z pracą. Obecnie nasza firma koncentruje się na sprzątaniu zakładów produkcyjnych. To zdecydowanie bardziej rentowne zlecenia – podkreśla Sobczak.

Podobnego zdania jest Tomasz Chojnowski – właściciel firmy sprzątającej TchService, która działa na rynku już ponad 20 lat. – Oprócz mycia szyb w wysokościowcach, prowadzimy pełny zakres usług sprzątania. To ono stanowi obecnie większy procent naszej działalności. Trudno jest się utrzymać z jednej usługi, dlatego poszerzyliśmy ofertę – dodaje.

skyscraper-2461313_1280Istnieje dodatkowy argument, który przemawia za inwestycją w bardziej zaawansowane usługi niż mycie szyb. – Dla firm alpinistycznych skoncentrowanie swojej działalności jedynie na myciu okien w wysokościowcach jest mało opłacalne jeszcze z innego powodu. Nasza firma działa według standardów IRATA. Według regulacji tego stowarzyszenia, nie możemy sobie pozwolić na prace w określonych warunkach pogodowych (wiatr, deszcz, śnieg). Niestety Polska aura nie sprzyja tego typu zleceniom. Czasami właśnie ze względu na pogodę zamiast 8 godzin możemy pracować jedynie 2. Jak można się domyślić, wynagrodzenie w takich sytuacjach nie zadowalające – mówi Sobczak.

Wysokie zapotrzebowanie na usługi alpinistyczne

Na rynek usług alpinistycznych można wejść w dowolnym momencie, ponieważ każda pora roku niesie za sobą konkretne prace do wykonania. Na wiosnę klienci są zainteresowani sprzątaniem po zimie, więc zlecają mycie okien i elewacji. Wczesną jesienią przychodzi czas na zabezpieczenie budynków przed zimą. A koniec roku jest zwykle okresem finalizacji remontów.

By zdobyć klientów trzeba sporych nakładów finansowych i pracy. Oczywiście, chcąc być rozpoznawalnym na rynku należy zadbać także o odpowiednią reklamę. Foldery pozostawiane w firmach czy dobrze wypozycjonowana strona internetowa z pewnością ułatwią dotarcie do potencjalnych klientów. Ale, jak zaznaczają przedsiębiorcy, najbardziej procentuje jakość wykonywanych usług – większość informacji na temat firmy przekazują innym zadowoleni klienci.

– Zleceniodawcy przekazują sobie informacje na temat firmy, dlatego tak ważna jest dokładność w wykonaniu usługi. Choć konkurencyjność jest olbrzymia, to wiele firm ma problem z rzetelnym realizowaniem zleceń. Bardzo często poprawiamy po konkurencji – mówi Tomasz Chojnowski.

Co na start firmy alpinistycznej?

Aby założyć firmę alpinistyczną należy zarejestrować działalność gospodarczą i wykupić pracownikom ubezpieczenie OC. Na początku prowadzenia konkretnych usług, najlepiej sprawdzić jakiego rodzaju pozwolenia są wymagane. Choć w Polsce nie są konieczne certyfikaty, to jednak dobrze się o nie postarać. Zleceniodawcy często pytają o dokumenty, by zaoszczędzić sobie potencjalnych problemów. – W Polsce nie ma zaostrzonych regulacji co do założenia firmy alpinistycznej. Na pewno pracownicy muszą mieć przeprowadzone szkolenia, które pozwalają na pracę na wysokościach. Dla swojego dobra dobrze jest też zrobić szkolenie alpinistyczne według standardów któregoś ze stowarzyszeń: międzynarodowego – IRATA (Stowarzyszenie Alpinizmu Przemysłowego) czy polskiego – OTDL (Organizację Techników Dostępu Linowego). Klient często o nie pyta. Opłaca się mieć pakiet dokumentów, by żadne ze zleceń nie przepadło – dodaje Damian Sobczak.

A jak znaleźć odpowiednich pracowników? W trakcie rekrutacji, firmy przyjmują dwie strategie: szukają pracowników młodych i sprawnych fizycznie, a potem dobierają odpowiednią kadrę do konkretnych usług np. mycia okien na wysokościach. Ale tu już potrzebne jest doświadczenie alpinistyczne.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. osoba pracująca na wysokości to osoba znajdującej się co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi, która powinna posiadać aktualne badania, uprawniające do wykonywania zawodu w wyznaczonym okresie od 2 lub 3 lata. W ich skład wchodzą m.in. badania neurologiczne, laryngologiczne i okulistyczne.

Przy realizacji projektów na dużych wysokościach ważne jest także doświadczenie, jednak nie jest ono prawnie wymagane. Konieczny jest natomiast kurs, zakończony egzaminem oraz niemal wszystkie szkolenia przygotowawcze do prac na wysokościach ( np. IRATA), które mają w zakresie również zajęcia przedmedyczne.

Niestety znalezienie wykwalifikowanych pracowników nie jest tak łatwe. Często firmy, które specjalizują się w pracach na wysokości zatrudniają kadrę z zewnątrz. – My nie zatrudniamy alpinistów. Współpracujemy z dwoma firmami alpinistycznymi, których wykwalifikowani taternicy realizują dla nas zlecenia. Niestety na rynku borykamy się z brakiem pracowników, a sukces w tej branży zależy od zaangażowania oraz wiedzy przede wszystkim – tłumaczy Chojnowski. – Ciężko jest znaleźć odpowiedniego pracownika. Umiejętności alpinistyczne to podstawa, a w tej pracy chodzi o coś więcej. Alpinista ma do wykonania konkretne zadanie, które musi wiedzieć jak zrealizować, często w mało komfortowych warunkach – dodaje Sobaczak.

Inwestycja w sprzęt alpinistyczny

Dobry sprzęt jest podstawą w branży. Dlatego wyposażenie przeznaczone do prac alpinistycznych ma narzucony szereg norm, jakie powinno spełniać (EN, PN, CE). Dzięki temu daje ono możliwość bezpiecznej pracy w warunkach podwyższonego ryzyka. Niezwykle istotna jest także dbałość o zakupiony sprzęt. Tu w grę wchodzą nie tylko ewentualne koszty na jego naprawę, ale przede wszystkim bezpieczeństwo pracowników. – Musimy uważać na środki chemiczne, których używamy żeby nie weszły w reakcję z uprzężami i linami – w końcu to od nich zależy nasze bezpieczeństwo. Za każdym razem, gdy mamy do czynienia z ze środkiem chemicznym musimy dokładnie sprawdzić jego skład, by mieć pewność, że nie zaszkodzi on strukturze sprzętu.

Niemały wydatek

Koszty inwestycji podnoszą wydatki, jakie trzeba ponieść na choćby atestowany sprzęt alpinistyczny (od 3 tys. do 6 tys. zł) czy na zakup podnośników, wykorzystywanych przy pracach wysokościowych (ok. 100 tys. zł). – Koszty prowadzenia działalnością są bardzo duże. W tego typu pracy bardzo ważny jest sprzęt, który musi być systematycznie serwisowany. 70% zarobionych pieniędzy ze zleceń, to zwykle są koszty związane z opłatą za sprzęt i pracowników. Ale nie możemy narzekać na zyski. Duże zlecenia, to spore pieniądze – zaznacza Chojnowski.

Jeżeli ktoś chce się zająć tylko myciem okien, nie musi mieć profesjonalnych narzędzi – wystarczą środki chemiczne, ścierki i gąbki (ok. 5 tys. zł). Przy zakupie elektronarzędzi należy zwrócić uwagę, by był to sprzęt dobrej jakości. Należy wybierać te, które zasilane są akumulatorami, bo przy pracy na wysokościach wszelkie kable mogą stanowić spory problem. Samochody oraz podnośniki to największy koszt (ok. 100 tys. zł). Ale przedsięwzięcie powinno dość szybko przynieść oczekiwany zysk. Większość prac (60-70 proc.) to mniej skomplikowane zadania, na których wykonanie należy poświęcić do tygodnia. Pozostałe są bardziej czasochłonne i czasami mogą zająć nawet kilka miesięcy. Opłaty za realizację zlecenia wahają się od 5 tys. zł za np. czyszczenie elewacji, do kilkudziesięciu tysięcy za prace bardziej skomplikowane i realizowane w trudnych warunkach np. czyszczenie sufitu z pyłu w halach produkcyjnych.

 

Wiadomości

Odsłonięcie muralu z wizerunkiem Jacka Kuronia

Na ścianach budynku CXIX L.O. im. Jacka Kuronia powstał mural z wizerunkiem patrona wolskiej szkoły. W piątek 26 czerwca oficjalnie odsłonięto...

Warszawa już z letnim rozkładem jazdy

Skończył się rok szkolny. W czasie wakacji zmienia się kursowanie niektórych linii autobusowych, tramwajowych oraz metra. Uczniowie zakończyli ten...

Victoria Dom w pierwszej połowie roku poprawiła sprzedaż o 14%

Victoria Dom zakontraktowała w pierwszej połowie br. 848 mieszkań co oznacza wzrost o 14% w ujęciu r./r. Popyt na...

Śródmieście ogranicza dzikie parkowanie

Od 1 lipca 2020 r. na czterech śródmiejskich podwórkach obowiązują nowe zasady parkowania. To pilotaż programu, dzięki któremu stanie się ono...

Na co zwrócić uwagę przy wyborze biura?

Biuro to miejsce pracy, ale także przestrzeń, w której pracownicy mają okazję rozwijać się zawodowo, zacieśniać więzi, budować wspólne...

Rusza budowa Galerii Modlińskiej

Inwestor - Galeria M sp. z o.o. rozpoczyna budowę nowoczesnego parku handlowego Galeria-Modlińska (poprzednia nazwa obiektu Centrum Modlińska) przy ul. Starowiślnej...

Polecane

Rozpoczyna się Lato Konesera. Kilkaset wydarzeń w centrum kulturalno-rozrywkowym stołecznej Pragi

Już w 1 lipca w Centrum Praskim Koneser rozpoczyna się wakacyjny cykl wydarzeń pod hasłem Lato Konesera. Od początku lipca do...

Teatr Polonia i Och-Teatr zagrają w lato plenerowe spektakle w Centrum Praskim Koneser

Centrum kulturalno-rozrywkowe na warszawskiej Pradze zapowiada plenerowe spektakle Teatru Polonia i Och-Teatru podczas Lata Konesera. Wstęp na wszystkie wydarzenia będzie bezpłatny,...

Innowacyjne udogodnienia w Tulipan House

Zaprojektowane na nowo lobby biurowca Tulipan House to nie tylko ekologiczny design, ale też przestrzeń, która na każdym kroku podkreśla dumę...

Warszawski rynek mieszkaniowy 2019

W 2019 roku w Warszawie przekroczono mieszkaniowy Rubikon. Na rynku pierwotnym średnia cena sprzedaży metra kwadratowego, na koniec pierwszej połowy roku, przekroczyła 9 tysięcy...

Noc Wieżowców 2018

Po przerwie wracamy do Was z trzecią edycją Nocy Wieżowców. zdjęcia: Kuba Jurkowski Wejściówki na Wydarzenie są imienne i nie istnieje możliwość zmiany danych na...

Rondo ONZ jeszcze wystrzeli w górę!

BY <!-- &amp;amp;amp;amp;lt;iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-N25V7L" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"&amp;amp;amp;amp;gt;&amp;amp;amp;amp;lt;/iframe&amp;amp;amp;amp;gt; Rondo...