Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie tzw. „dwóch wież”. Decyzja zapadła 25 czerwca, a informację o zakończeniu postępowania przekazano we wtorek. Śledczy uznali, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Według prokuratury badane czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego.
Postępowanie dotyczyło planowanej inwestycji przy ul. Srebrnej w Warszawie, gdzie spółka Srebrna planowała budowę dwóch wieżowców. W toku śledztwa analizowano m.in. okoliczności współpracy z austriackim przedsiębiorcą Geraldem Birgfellnerem, kwestie rozliczeń za wykonane prace oraz podejrzenia dotyczące ewentualnych nieprawidłowości przy realizacji projektu.
Jednym z ostatnich ważnych etapów śledztwa było przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego w charakterze świadka. Przesłuchanie odbyło się na początku czerwca i trwało kilka godzin. Wkrótce po zakończeniu czynności procesowych prokuratura podjęła decyzję o umorzeniu postępowania.

Śledczy poinformowali, że szczegółowe uzasadnienie decyzji zostanie opublikowane po przygotowaniu tłumaczenia postanowienia na język niemiecki dla pokrzywdzonego. Decyzja nie jest jednak prawomocna. Pełnomocnik Geralda Birgfellnera zapowiedział złożenie zażalenia do sądu, który będzie mógł ocenić zasadność umorzenia.
Sprawa „dwóch wież” od kilku lat budzi duże zainteresowanie opinii publicznej i należy do najgłośniejszych postępowań dotyczących planowanej inwestycji w Warszawie. Dzisiejsza decyzja prokuratury kończy etap śledztwa, jednak niewykluczone, że sprawa będzie miała dalszy ciąg na drodze sądowej.








