Food truck, bar czy duża restauracja – jak zorganizować odbiór oleju gastronomicznego?

Każdy lokal, w którym coś się smaży, produkuje tłuste odpady gastronomiczne. Prawo nie rozróżnia przy tym budki z burgerami od kuchni hotelowej. Kary za wylewanie oleju w nieodpowiednie miejsce są takie same dla obu. Różnica leży w logistyce. Odbiór oleju gastronomicznego inaczej wygląda na pięciu metrach zaplecza, a inaczej przy kilkuset litrach miesięcznie.

Mała gastronomia – wyzwania i błędy przy niewielkiej skali

Food truck czy bistro na kilku metrach ma inny problem niż duża restauracja. Nie brakuje tu wiedzy, brakuje miejsca. Każda beczka zabiera przestrzeń potrzebną na towar.

M63

Z tej ciasnoty rodzi się najgorszy możliwy błąd, czyli zlewanie resztek do kanalizacji. Tłuszcz zastyga w rurach, a awaria dotyka całej sieci wod-kan w budynku. Koszt przepychania instalacji przewyższa roczną obsługę odbioru.

Rozwiązanie jest prostsze, niż się wydaje. Magazynowanie oleju w mniejszych formatach, na przykład w bańkach 30 l, pozwala wykorzystać miejsce nawet pod blatem. Takie szczelne pojemniki porządkują segregację oleju bez przebudowy kuchni.

Drugi element to elastyczny harmonogram odbiorów. Olej posmażalniczy wyjeżdża, zanim bańki zaczną blokować przejście.

Restauracje i hotele – optymalizacja procesów przy dużej produkcji

Duże restauracje i lokale gastronomiczne grają w innej lidze. Hotel ze śniadaniami czy stołówka zakładowa zużywa setki litrów tłuszczu miesięcznie. Zużyte tłuszcze gastronomiczne lądują tu nie w bańkach, a w beczkach 200 l.

Przy takim wolumenie liczy się tempo wymiany. Przemysłowa frytura gastronomiczna schodzi partiami, czasem kilka razy w tygodniu. Pełna beczka musi więc mieć stałe miejsce i termin wywozu.

Przy tej skali odbiór zużytego oleju gastronomicznego zmienia charakter. Przestaje być kosztem, a zaczyna być pozycją po stronie przychodów. Skup zużytego oleju rozlicza się za litry lub kilogramy, a stawkę i częstotliwość ustala umowa odbioru.

Ewidencja i kontrola – co łączy każdy biznes HoReCa?

Tu kończą się różnice między food truckiem a hotelem. Zużyty olej jadalny ma jeden kod odpadu 20 01 25 i podlega tym samym zasadom.

Ważny szczegół: olej z usług gastronomicznych jest odpadem komunalnym. Sam lokal nie musi więc wystawiać Karty Przekazania Odpadów. Przy profesjonalnym odbiorze oleju gastronomicznego dokument sporządza firma odbierająca, a Twoim zadaniem jest go zachować.

To właśnie KPO jest dowodem przy kontroli Sanepidu lub WIOŚ. Przy oleju ze smażenia produktów zwierzęcych dochodzi czasem dokument handlowy UPPZ kategorii 3.

Większość lokali i tak ma wpis do BDO, choćby z powodu opakowań. Brak ewidencji odpadów bywa kosztowny: ustawa o odpadach przewiduje kary od 1 000 do 1 000 000 zł.

Ekologia w transporcie i zaufany partner na lata

Przy wyborze firmy odbierającej odpady sprawdź jedną rzecz: zezwolenie na zbieranie i transport odpadów. Bez niego cała dokumentacja jest bezwartościowa.

Rzetelny partner ma własną flotę i przeszkolonych kierowców, więc transport specjalistyczny odbywa się bez wycieków po drodze. Utylizacja oleju gastronomicznego kończy się wtedy recyklingiem. Z oczyszczonego surowca powstaje biokomponent do produkcji biopaliw, co wspiera ochronę środowiska.

EMKA Oil działa na rynku odpadów od blisko 30 lat i obsługuje całą Polskę. Pojemniki i harmonogram dobiera do skali lokalu.

Wiadomości

Polecane

Praca na pierwszej linii frontu. Różnorodne ścieżki kariery specjalisty od traumy

0
Jak wygląda praca z osobami po traumie? Czy zawsze wiąże się z interwencją w sytuacjach kryzysowych, czy może polegać na regularnym wspieraniu osób po...