Rafał Trzaskowski zdecydował o uruchomieniu specjalnych patroli Straży Miejskiej i Zarządu Dróg Miejskich, które mają skuteczniej egzekwować zasady dotyczące parkowania hulajnóg elektrycznych. W ciągu ostatnich kilku dni odholowano już ponad 140 hulajnóg pozostawionych w nieprawidłowych miejscach.
Miasto zapowiada, że tym razem nie będzie taryfy ulgowej. Działania służb opierają się na obowiązujących przepisach oraz porozumieniu zawartym przez Warszawę z operatorami e-hulajnóg.
„Są konkretne zapisy, ustalenia i przepisy prawa – jest działanie. Bez taryfy ulgowej” – podkreśla Rafał Trzaskowski.
Problem nieprawidłowo pozostawionych hulajnóg od lat jest jednym z elementów miejskiego chaosu. Pojazdy blokują chodniki, przejścia dla pieszych czy przestrzeń przeznaczoną dla innych użytkowników. Teraz służby mają reagować na takie przypadki znacznie szybciej.

Więcej miejsc z zakazem postoju
Warszawa rozszerzyła również listę lokalizacji, w których obowiązują ograniczenia dotyczące ruchu lub postoju elektrycznych hulajnóg. Dodano kilkadziesiąt kolejnych miejsc.
Celem zmian jest uporządkowanie przestrzeni publicznej i poprawa bezpieczeństwa pieszych. Operatorzy e-hulajnóg mają obowiązek respektować wyznaczone przez miasto zasady, a nieprawidłowo pozostawione pojazdy mogą być usuwane.
Specjalne patrole Straży Miejskiej i ZDM mają być kolejnym narzędziem w walce z hulajnogami pozostawianymi w miejscach, w których stanowią przeszkodę dla pieszych. Warszawa chce w ten sposób wyegzekwować zasady, które dotychczas często pozostawały martwe.
Decyzja Rafała Trzaskowskiego oznacza więc zaostrzenie kontroli nad sposobem korzystania z e-hulajnóg w stolicy. Ponad 140 odholowanych pojazdów w ciągu kilku dni pokazuje, że nowe podejście miasta jest już wdrażane w praktyce.








