Wszystko wskazuje na to, że w pierwszej połowie 2026 r. Zarząd Dróg Miejskich ogłosi przetarg na prace budowlane na ul. Krucza. Jak wynika z informacji przekazywanych przez miejskich urzędników, rozpoczęcie robót planowane jest jeszcze w tym roku, natomiast ich zakończenie – w 2027 r.
Przebudowa ulicy od wielu miesięcy budzi duże emocje wśród mieszkańców, przedsiębiorców oraz radnych. W trakcie konsultacji społecznych pojawiały się zarówno głosy poparcia dla zmian, jak i zdecydowana krytyka proponowanych rozwiązań. Najwięcej kontrowersji dotyczyło ograniczenia liczby miejsc parkingowych oraz planowanego poszerzenia przestrzeni dla pieszych i rowerzystów.

Mimo licznych uwag i apeli o wstrzymanie inwestycji, drogowcy konsekwentnie podtrzymywali przyjęte założenia projektowe. Jak podkreślają przedstawiciele ZDM, celem przebudowy jest poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu oraz uporządkowanie przestrzeni w jednym z bardziej obciążonych odcinków miejskiej sieci drogowej.

Zgodnie z zapowiedziami, zakres prac obejmie m.in. wymianę nawierzchni jezdni i chodników, przebudowę skrzyżowań oraz modernizację infrastruktury podziemnej. Planowane są także nowe nasadzenia zieleni i elementy małej architektury.
Jak wyjaśnia dyrekcja Zarząd Dróg Miejskich, kluczowe przy projektowaniu były sieci podziemne. Pod jezdnią i chodnikami przebiegają rozbudowane magistrale – m.in. wodociągowe i ciepłownicze – które znacząco ograniczają możliwości nowych nasadzeń. Jedyną przestrzenią wolną od infrastruktury technicznej okazał się środek ulicy. To tam możliwe będzie wprowadzenie pełnych, równych szpalerów drzew, a nie pojedynczych, przypadkowo rozmieszczonych nasadzeń.
Projekt zakłada przekształcenie Kruczej w ulicę o bardziej lokalnym charakterze, wyłączoną z ruchu tranzytowego. Obecny przekrój ma zostać wykorzystany do stworzenia zielonego pasa, który docelowo – wraz z dwoma szpalerami drzew – stworzy efekt „zielonego dachu” nad ulicą. Rozwiązanie to ma pozwolić uniknąć wycinki istniejącego drzewostanu, a jednocześnie wprowadzić znaczącą ilość nowej zieleni.
Być może odbiór całego projektu byłby inny, gdyby od początku akcentowano techniczne i środowiskowe uwarunkowania tej decyzji, zamiast promować ją przede wszystkim jako warszawską odpowiedź na La Rambla w Barcelona. Krucza znajduje się bowiem w znacznej odległości od większych terenów zielonych – do najbliższego parku jest około kilometra – dlatego linearna forma zieleni może częściowo wypełnić tę lukę.

Jeżeli procedura przetargowa przebiegnie zgodnie z harmonogramem, wykonawca mógłby zostać wyłoniony w połowie przyszłego roku. Rozpoczęcie robót jeszcze w 2026 r. ma pozwolić na ich zasadnicze zakończenie w kolejnym sezonie budowlanym.
Na razie nie podano szacunkowych kosztów inwestycji. Wiadomo jednak, że finansowanie ma pochodzić z budżetu miasta. Urzędnicy zapowiadają, że na kolejnych etapach realizacji projektu będą informować mieszkańców o organizacji ruchu i ewentualnych utrudnieniach.








