Na Moście Poniatowskiego szykują się duże zmiany dla kierowców. Warszawa ogłosiła przetarg na dostawę i montaż odcinkowego pomiaru prędkości, który zastąpi dotychczasowe fotoradary. Nowy system ma być nie tylko skuteczniejszy, ale również znacznie lepiej wpisywać się w zabytkowy charakter przeprawy.
Miasto czeka na oferty do 18 sierpnia. Po wyborze wykonawcy będzie on miał 300 dni na uruchomienie całego systemu. Od kilku lat na Moście Poniatowskiego działa sześć fotoradarów, które poprawiły bezpieczeństwo i ograniczyły liczbę kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Ich obecność od początku miała jednak charakter tymczasowy.
Urządzenia od lat budziły kontrowersje ze względu na swoją estetykę. Konstrukcje nie pasują do historycznego charakteru jednego z najbardziej rozpoznawalnych mostów w Warszawie. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, docelowo miały zostać zastąpione mniej inwazyjnym rozwiązaniem.
Teraz stanie się to możliwe. Główny Inspektorat Transportu Drogowego wyraził zgodę na uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości, a konserwator zaakceptował sposób jego montażu.

Pierwszy taki system w Polsce
Nowy system będzie wyjątkowy nie tylko w skali Warszawy, ale i całego kraju. Odcinkowy pomiar obejmie nie tylko sam Most Poniatowskiego i jego wiadukty, ale również wszystkie łącznice, w tym węzeł z Wisłostradą.
To oznacza, że kierowcy nie będą mogli ominąć systemu poprzez zjazd lub zmianę trasy w obrębie przeprawy. Według miasta będzie to pierwszy tak kompleksowy odcinkowy pomiar prędkości w Polsce.
Zasada działania pozostaje taka sama jak na autostradach czy drogach ekspresowych. Kamery zarejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu z kontrolowanego odcinka, a system obliczy średnią prędkość. Jeśli przekroczy ona obowiązujący limit, kierowca otrzyma mandat.
Bezpieczeństwo zamiast szybkiej jazdy
Na Moście Poniatowskiego obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Dane miasta pokazują, że problem z nadmierną prędkością jest realny. Podobne analizy przeprowadzone w tunelu Wisłostrady wykazały, że nawet 15 proc. kierowców poruszało się tam z prędkością przekraczającą 86 km/h.
Tunel pod Wisłostradą będzie pierwszym miejscem w Warszawie objętym odcinkowym pomiarem prędkości poza trasami szybkiego ruchu. Most Poniatowskiego stanie się kolejną lokalizacją. Demontaż fotoradarów z Mostu Poniatowskiego nie oznacza ich wycofania z użytku. Miasto zapowiada, że urządzenia zostaną przeniesione w inne miejsca wymagające poprawy bezpieczeństwa.
Pierwszy z przeniesionych fotoradarów działa już na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej. Warszawa zapowiada także zakup kolejnych urządzeń, które będą montowane w najbardziej niebezpiecznych punktach stołecznej sieci drogowej.








