Przy ul. Białostockiej 5D powstał budynek OH! Praga, zaprojektowany przez warszawską pracownię Foroom. Inwestycja obejmuje 185 mieszkań i została zaprojektowana z uwzględnieniem charakterystycznego, wielowarstwowego kontekstu tej części miasta.
W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się m.in. dawna Warszawska Wytwórnia Wódek „Koneser”, infrastruktura kolejowa oraz nowa zabudowa mieszkaniowa i usługowa. To właśnie różnorodność otoczenia stała się jednym z głównych punktów wyjścia dla architektów.
Projektanci zdecydowali się podzielić zabudowę na dwie części zamiast tworzyć jeden duży, monolityczny budynek. Dzięki temu bryła lepiej wpisuje się w zróżnicowaną skalę sąsiedztwa. Poszczególne części otrzymały również odmienne wykończenie.

Jasna bryła nawiązuje do charakteru ul. Białostockiej, natomiast część ceglana czerpie z przemysłowej historii Pragi i sąsiedztwa „Konesera”. Rytm okien, balkonów i loggii porządkuje elewacje, jednocześnie nadając im bardziej zróżnicowaną skalę.
„Chcieliśmy wyciągnąć z historycznej architektury Pragi to, co jest dla tego miejsca charakterystyczne: skalę, rytm, materiał i pewną surowość oraz przełożyć te cechy na współczesną architekturę mieszkaniową. Dzięki temu budynek nie jest stylizacją historyczną, ale jednocześnie nie mógłby powstać w przypadkowym miejscu. Jest odpowiedzią na ten konkretny fragment Warszawy” – mówi Bartłomiej Grotte, architekt i współzałożyciel Foroom.

Istotną rolę w projekcie odgrywają balkony i loggie. Nie zostały potraktowane wyłącznie jako dodatkowa przestrzeń mieszkań, ale jako element kompozycji elewacji. Ich układ wpływa na rytm fasad i tworzy relację pomiędzy wnętrzami a przestrzenią zewnętrzną.
Architekci dużą wagę przyłożyli również do przestrzeni pomiędzy budynkami. Podział zabudowy pozwolił stworzyć zielony, wewnętrzny dziedziniec przeznaczony dla mieszkańców. Ogródki i tarasy uzupełniają przestrzeń wspólną, która została zaprojektowana jako integralna część założenia, a nie jedynie strefa komunikacyjna.

„W przypadku dużej inwestycji mieszkaniowej szczególnie ważne jest dla nas to, co dzieje się pomiędzy budynkami. To właśnie tam powstaje codzienne życie osiedla. Dlatego dziedziniec, zieleń, ogródki czy tarasy są częścią architektury w takim samym stopniu jak elewacje. Chcieliśmy stworzyć nie tylko zbiór mieszkań, ale fragment miasta z własną skalą i przestrzenią wspólną” – dodaje Bartłomiej Grotte.
Projekt OH! Praga odnosi się także do kolejowego krajobrazu tej części Warszawy. Tory, nasypy, wiadukty i infrastruktura transportowa przez lata kształtowały tożsamość Pragi i do dziś pozostają ważnym elementem jej krajobrazu. Wraz z przemysłowym dziedzictwem oraz historyczną zabudową tworzą kontekst, w którym współczesna architektura staje się kolejną warstwą rozwoju miasta.
Foroom nie zdecydowało się na dosłowne odtwarzanie historycznych form. Zamiast tego projekt wykorzystuje charakterystyczne dla Pragi elementy – cegłę, surowość materiałów, rytm elewacji i zróżnicowaną skalę – interpretując je na nowo we współczesnej architekturze mieszkaniowej.
„Praga jest miejscem, w którym bardzo wyraźnie widać kolejne warstwy rozwoju miasta. Obok przedwojennej zabudowy mamy przemysłowe dziedzictwo, kolej i nową architekturę mieszkaniową. Nie chcieliśmy tej różnorodności zacierać. OH! Praga ma być współczesnym budynkiem, ale jednocześnie ma mieć świadomość tego, gdzie powstaje. To dla nas najważniejszy aspekt tego projektu” – podsumowuje Bartłomiej Grotte.
Inwestycja przy ul. Białostockiej 5D została objęta certyfikacją BREEAM.
Projekt: Bartłomiej Grotte, Rafał Jedliński, Maciej Pędzich, Konrad Waligóra, Eugeni Frankowski, Aleksandra Kępka, Tadeusz Szaraniec.
Foroom to warszawska pracownia architektoniczna działająca od 2005 roku. Specjalizuje się w projektach mieszkaniowych, biurowych, użyteczności publicznej, przemysłowych i energetycznych. Biuro realizuje projekty od analiz inwestycyjnych i koncepcji architektonicznych po dokumentację wielobranżową i nadzór autorski. W swojej pracy wykorzystuje technologie BIM, wspierające zarządzanie procesem projektowym i optymalizację rozwiązań.
Fot. Nate Cook








