Czym dziś naprawdę jest inwestycja premium? Czy decyduje o niej prestiżowy adres, jakość architektury, a może komfort codziennego życia i ponadczasowość rozwiązań? O tym, jak projektować budynki mieszkaniowe z najwyższej półki, które nie ulegają chwilowym modom, rozmawiamy z Andrzejem Świdrem, który jest Project Director w BPI Real Estate Poland. Wywiad prowadzi Tomasz Reich.
Co dziś najbardziej definiuje inwestycję premium – zarówno w architekturze, jak i w projektowaniu wnętrz?
Punktem wyjścia zawsze jest lokalizacja. Trudno mówić o prawdziwym segmencie premium w oderwaniu od miejsca. Inwestycja „w szczerym polu” bardzo rzadko ma szansę stać się premium w długim horyzoncie. Miejsce niesie ze sobą historię, emocje, przyzwyczajenia mieszkańców i kontekst urbanistyczny. Próby kreowania luksusu w oderwaniu od tego kontekstu kończyły się w przeszłości niepowodzeniem.
Projektowanie premium zaczyna się więc od zrozumienia lokalizacji – jej historii i architektonicznego DNA. Tak było w przypadku naszej inwestycji PianoForte, gdzie punktem odniesienia stał się mokotowski modernizm.
W jaki sposób ten modernistyczny kontekst Mokotowa został przełożony na projekt PianoForte?
Stary Mokotów to dzielnica o bardzo wyraźnym charakterze – z zaokrąglonymi narożnikami, szarą cegłą, uporządkowaną, horyzontalną architekturą, podziałami i gzymsami. Szkoda byłoby z tego nie skorzystać. Oczywiście architektura nie może być odtwórcza – nie chodzi o kopiowanie, lecz o dialog z otoczeniem.
Dlatego do modernistycznej bazy dodaliśmy współczesny detal: duże przeszklenia, panoramiczne zaokrąglone okna, samonośne szklane balustrady. To właśnie takie elementy sprawiają, że budynek jest zakorzeniony w miejscu, ale jednocześnie jednoznacznie współczesny.
A wnętrza? Co dziś przesądza o tym, że inwestycja mieszkaniowa rzeczywiście zasługuje na miano premium?
Wnętrza muszą sprawiać, że chce się tam po prostu mieszkać. Kluczowe jest poczucie przytulności i domowej atmosfery – już od momentu wejścia do budynku. Czasy, gdy luksus miał „kapać złotem i marmurem”, w dużej mierze minęły. Dziś premium to dobre samopoczucie, komfort i spokój, a nie demonstracja przepychu.
Czym projektowanie mieszkań premium różni się od projektowania segmentu popularnego?
To zupełnie inny komfort pracy. Segment popularny funkcjonuje pod ogromną presją kosztową – tam konkuruje się przede wszystkim ceną. Swoboda projektowa i architektoniczna fantazja muszą przejść przez gęste sito ograniczeń finansowych.
W segmencie premium rachunek ekonomiczny oczywiście nadal obowiązuje, ale mamy znacznie więcej „tlenu”. Brief projektowy jest szerszy, mniej zmodularyzowany. Możemy pochylić się nad detalem, pozwolić sobie na elementy, które nie są niezbędne funkcjonalnie, ale budują jakość i charakter. Forma zaczyna mieć znaczenie równie istotne jak funkcja.
PianoForte wyróżnia się na rynku włączeniem muzyki w koncepcję budynku. Skąd ten pomysł?
Szukaliśmy elementu, który poruszy emocje. Wybór mieszkania – szczególnie w segmencie premium – to nie tylko rachunek ekonomiczny, ale także realizacja marzeń i potrzeb wyższego rzędu. Kontakt ze sztuką, estetyką, atmosferą miejsca ma ogromne znaczenie.
Pomysł na powiązanie inwestycji z muzyką zrodził się z historii miejsca – na działce, gdzie dziś powstaje PianoForte, działała niegdyś Fabryka Fortepianów Małecki. Ten rys historyczny był dla nas punktem wyjścia i inspiracją. Chcieliśmy, by tożsamość tego miejsca została przekazana przyszłym mieszkańcom w sposób głębszy niż tylko przez architekturę czy nazwę. Dlatego muzyka stała się integralną częścią koncepcji – czymś, co pozwala spojrzeć na budynek z innej perspektywy i wprowadza w jego atmosferę.
Zależało nam na emocjonalnym wymiarze tej inwestycji. Wybór mieszkania, szczególnie w segmencie premium, to nie tylko decyzja finansowa, ale także spełnienie marzeń i potrzeba kontaktu z estetyką, sztuką, atmosferą. Szukaliśmy elementu, który poruszy emocje i nada przestrzeni unikalny charakter.
Dla PianoForte powstały dwa utwory muzyczne skomponowane specjalnie przez Włodka Pawlika, światowej sławy pianistę i laureata Grammy. Muzyka będzie towarzyszyć mieszkańcom na co dzień – w lobby i windach – a w holu pojawią się też rzeźby Krzysztofa Kołodziejskiego „Dzień i noc”, które symbolicznie podkreślają rytm życia.
To wszystko uzupełnia naturalny kontekst – bliskość Parku Morskie Oko i Łazienek Królewskich – dzięki czemu PianoForte staje się przestrzenią nie tylko do życia, ale i do doświadczania. Projektujemy nie tylko budynek – tworzymy nastrój, z którym mieszkańcy mogą się utożsamić.
Jak zmieniły się oczekiwania klientów premium na przestrzeni ostatnich lat?
Efektowne „świecidełka” po prostu się opatrzyły. Dziś mniej znaczy więcej. Klienci coraz częściej wybierają projekty, które mają służyć codziennemu życiu – funkcjonalne, trwałe i dobrze zaprojektowane.
Liczy się prestiż lokalizacji, ale równie ważna jest wygoda: bliskość pracy, sklepów, restauracji, kultury. Coraz więcej klientów to osoby zmęczone długimi dojazdami i korkami. Premium to dziś przede wszystkim komfort życia, a nie wyłącznie znany adres.
Ekologia również coraz mocniej wpływa na decyzje zakupowe. Jak przekłada się to na projekty BPI Real Estate Poland?
Klienci są coraz bardziej świadomi, ale ekologię zawsze przeliczają na konkret. Samo hasło „eko” już nie wystarcza. Trzeba pokazać realne korzyści.
Dlatego na PianoForte stosujemy rozwiązania, które obniżają koszty eksploatacji: fotowoltaika współpracująca z pompami ciepła odzyskującymi energię z wentylacji, co przekłada się na niższe rachunki za ciepłą wodę i energię części wspólnych. Zapewniamy infrastrukturę do ładowania samochodów elektrycznych –zaprojektowaliśmy 32 takie miejsca – oraz udogodnienia dla rowerzystów: myjki i stacje serwisowe. To realny komfort, a nie marketing.
Jaką rolę odgrywają dziś materiały wykończeniowe w budowaniu poczucia luksusu?
Stawiamy na materiały szlachetne, trwałe i godnie się starzejące. Naturalne kolory, naturalne faktury, ponadczasowość. W Polsce wciąż bardzo silne jest przywiązanie do drewna – zwłaszcza w stolarce okiennej – co odróżnia nas choćby od Belgii, gdzie dominuje aluminium. Drewno daje poczucie ciepła i jakości.
Podobnie jest z cegłą czy płytami włókno-cementowymi – to materiały, które zachowują estetykę elewacji przez lata, w przeciwieństwie do tanich tynków, które szybko tracą wygląd.
A elementy niewidoczne na pierwszy rzut oka?
Akustyka. To coś, czego się nie pokazuje w folderach sprzedażowych, ale odczuwa każdego dnia. Masywne ściany, wykładziny dywanowe na korytarzach, tapety strukturalne ograniczające pogłos – wszystko to znacząco podnosi komfort akustyczny budynku.
Jakie detale są kluczowe już na etapie koncepcji?
Jakość zaczyna się bardzo wcześnie – od wysokości kondygnacji, proporcji przestrzeni, ilości światła. W PianoForte mamy (wysokość) 2,85 m na piętrach typowych, ponad 3 m na ostatniej kondygnacji i 3,5 m na parterach. Do tego dochodzi układ mieszkań, orientacja względem stron świata i świadome kadrowanie widoków. Detal jest zwieńczeniem tego procesu.
Jakie przykłady detalu najlepiej oddają swobodę projektowania w segmencie premium?
Choćby elewacja PianoForte: cegła układana w różnych kierunkach, z elementami wysuniętymi z lica, budującymi światłocień. Do tego gięte, samonośne balustrady szklane bez słupków – rozwiązanie efektowne, ale kosztowne. To właśnie te „20-calowe alu-felgi” architektury, na które można sobie pozwolić tylko w segmencie premium.
Jaką rolę odgrywają części wspólne?
Fundamentalną. Premium musi być odczuwalne już przed wejściem do budynku – w jakości chodnika, zieleni, przestrzeni miejskiej. W środku stawiamy na jedno reprezentacyjne wejście, recepcję z consierge, trwałe materiały i spójność detalu. W PianoForte nawet wnętrza wind wykonane są z tych samych materiałów co wnętrza części wspólnych – to świadoma konsekwencja projektowa.
Czy przestrzenie wspólne wykraczają dziś poza hol?
Zdecydowanie. Tarasy dachowe, siłownie, sauny, coworkingi – to elementy, które realnie podnoszą jakość życia i sprzyjają integracji mieszkańców. W Chmielnej Duo taras dachowy naprawdę żyje. W PianoForte zdecydowaliśmy się na prywatne tarasy dachowe dla największych apartamentów oraz lokal gastronomiczny na parterze, który uzupełni ofertę okolicy.
Jak będzie się rozwijał rynek premium w najbliższych latach?
Premium coraz mniej będzie oznaczało prestiż „dla samego prestiżu”, a coraz bardziej komfort, oszczędność czasu i niskie koszty eksploatacji. Lokalizacji premium ubywa, dlatego przyszłością rynku będzie renowacja kamienic i konwersja istniejących budynków. Przykładem jest nasza nowo nabyta nieruchomość przy ul. Moniuszki – biurowiec, który w perspektywie kilku lat przejdzie pełną metamorfozę i stanie się budynkiem mieszkaniowym w doskonałej lokalizacji. To naturalny kierunek rozwoju rynku premium w dużych miastach.
Artykuł sponsorowany














