Warszawski powojenny modernizm zyskał właśnie nową ochronę konserwatorską. Decyzją z 31 marca 2026 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał do rejestru zabytków historyczny zespół dawnych szkół przy ul. Emilii Plater 29 i 31 w Warszawie. Kompleks powstał w latach 1959–1961 według projektu architektów Jerzego Baumillera i Jana Zdanowicza.
Oba budynki już od 2018 roku figurowały w gminnej oraz wojewódzkiej ewidencji zabytków. Postępowanie dotyczące wpisu do rejestru zostało zainicjowane przez organizację społeczną, a kluczowe znaczenie miała opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Eksperci jednoznacznie wskazali, że zespół posiada wysokie wartości historyczne i architektoniczne uzasadniające objęcie go ochroną konserwatorską.

Chronione obiekty stanowią autorską realizację wybitnych przedstawicieli polskiej architektury powojennej. Jednocześnie uzupełniają grupę najcenniejszych przykładów warszawskiego modernizmu objętych ochroną w ostatnich latach.

Budowa szkół była częścią ogólnopolskiej akcji „Tysiąc szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego”, finansowanej ze środków społecznych i budżetowych. Większość placówek realizowanych w ramach programu powstawała według projektów typowych, jednak kompleks przy ul. Emilii Plater zaprojektowano indywidualnie. Baumiller i Zdanowicz stworzyli nowoczesne założenie architektoniczne, które odpowiadało potrzebom mieszkańców i nawiązywało do historycznego Ogrodu Pomologicznego — dawnego sadu pełniącego funkcję parku miejskiego i zielonego azylu dla mieszkańców Śródmieścia.

Historia obiektów po zakończeniu działalności szkolnej była jednak burzliwa. Za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz stołeczny ratusz przeniósł uczniów do budynku przy ul. Hożej, a nieruchomość przeznaczono do sprzedaży. Władze miasta planowały, że w miejscu dawnych szkół powstaną nawet 120-metrowe wieżowce. Ogłoszono przetarg na sprzedaż działki, jednak nie zgłosił się żaden inwestor. Powodem był brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który potwierdzałby możliwość realizacji wysokościowej zabudowy.

W 2020 roku ratusz analizował możliwość remontu kompleksu, jednak koszty modernizacji uznano za zbyt wysokie. W tym samym czasie część budynków przejął Teatr Komuna Warszawa, który rozpoczął tam swoją działalność.

Obecnie jeden z budynków pozostaje całkowicie wyłączony z użytkowania. Większość okien została zabita deskami, a obiektu przez całą dobę pilnuje ochrona, aby uniemożliwić dostęp osobom postronnym.

Decyzja o wpisie do rejestru zabytków budzi również kontrowersje, ponieważ w ocenie części środowisk miejskich może ona narazić miasto na znaczne straty finansowe, ograniczając potencjalne możliwości inwestycyjne w tym rejonie.

Zespół dawnych szkół jest dziś cennym świadectwem przemian urbanistycznych i architektonicznych zachodzących w Warszawie w połowie XX wieku. Obiekt dokumentuje również działalność projektową Jerzego Baumillera i Jana Zdanowicza, a zachowana struktura budynków umożliwia prowadzenie badań naukowych z zakresu historii architektury i sztuki.








