Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w piątek o przyjęciu rezygnacji dwóch swoich zastępczyń – Renaty Kaznowskiej oraz Aldony Machnowskiej-Góry. Decyzja zapadła w związku z konsekwencjami afery dotyczącej Szpitala Południowego, która w ostatnich tygodniach zdominowała debatę publiczną w stolicy.
Podczas konferencji prasowej Trzaskowski podkreślił, że przyjęcie rezygnacji nie oznacza przesądzenia o winie którejkolwiek z wiceprezydentek. Jak zaznaczył, osoby pełniące najwyższe funkcje publiczne ponoszą szczególną odpowiedzialność za obszary pozostające pod ich nadzorem, dlatego zdecydował się zaakceptować ich odejście.
Sprawa ma związek z ujawnionymi nieprawidłowościami w Szpitalu Południowym, gdzie prowadzone są kontrole i postępowania wyjaśniające dotyczące zarządzania placówką oraz działalności jednego z lekarzy. Afera wywołała falę krytyki wobec władz miasta i doprowadziła wcześniej do zmian w kierownictwie szpitala.

Rafał Trzaskowski zapowiedział również dalsze działania mające zwiększyć przejrzystość funkcjonowania miejskich spółek oraz wzmocnić nadzór nad jednostkami podległymi samorządowi. Podkreślił, że mieszkańcy Warszawy mają prawo oczekiwać najwyższych standardów odpowiedzialności i transparentności.
Dymisje Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry należą do najpoważniejszych zmian personalnych w warszawskim ratuszu w ostatnich latach i stanowią istotny element politycznych konsekwencji afery związanej ze Szpitalem Południowym.








