Strona główna Jesienne aktywności z dzieckiem na dworze

    Jesienne aktywności z dzieckiem na dworze

    Chociaż aura za oknem potrafi skutecznie odstraszyć od wyjścia z domu w niektóre dni, to jednak jesień ma swoje uroki. Warto skorzystać z czasu na świeżym powietrzu, nawet w deszczowy dzień, po to, aby wzmocnić organizm swój i dziecka. Może atrakcje nie są porównywalne do 100 darmowych spinów bez depozytu, jednak z pewnością przyniosą nam różne korzyści. Przekonajmy się zatem, jakie jesienne aktywności czekają nas i naszą pociechę?

    Feeria barw i natura

    Spacer po parku czy lesie, jest dobry o każdej porze roku. Jesienią możemy podziwiać grę kolorów, która występuje w naturze. Zmieniający się krajobraz, to pretekst do rozmów o porach roku, miesiącach i różnicach między nimi. To może być ciekawe dla młodszych dzieci, które interesują się wszystkim dokoła i poznają świat. Jesienią można wybrać się do lasu na grzybobranie, co również ma elementy edukacji, ale także przyjemnego wędrowania w poszukiwaniu skarbów, nie tylko grzybów. Nie wszystkie dzieci pokochają tę aktywność, jednak warto ją wykorzystać i przekonać się, czy akurat nasza pociecha złapie “bakcyla” na zbieranie grzybów. Przebywanie na łonie natury stwarza okazję do obserwowania zwierząt i ptaków, które o tej porze roku są bardziej widoczne. Można podglądać liczne ptaki skaczące po ogołoconych z liści gałęziach. Są one wtedy lepiej widoczne, tak, jak ich gniazda lub dziuple. Ciekawą obserwacją są klucze ptaków lecących po niebie. Można je wypatrywać z pomocą lornetki. Taki sprzęt przyda się także do tropienia innych zwierząt np. saren lub zająców. Ich ślady, jak i innych zwierząt, można wyszukiwać na ziemi, a później podążać tym tropem. To taka “zwierzęca” wersja pochodów. Do tego kolekcjonowanie kolorowych liści, orzechów, kasztanów, żołędzi i szyszek, z których można ułożyć wzory na ziemi a w domu powstaną z nich rozmaite dzieła.

    Ruch pod różną postacią

    Skoro można wyjść na spacer w deszczu pod parasolem to równie dobrze można wyjść na rower. Choć komfort jazdy będzie wtedy inny, to odpowiednie ubranie zmniejszy oddziaływanie niekorzystnej aury. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku oraz chęci uczestników rowerowej wyprawy. Jeśli mowa o podróżach, to nie może zabraknąć wędrowania po górskich szlakach. Choć wydaje się to być zwykłym spacerem, to jednak zmiany wysokości, nachylenia terenu oraz skupienie na dotarciu do obranego celu, sprawia, że jest to spory wysiłek. W dodatku na plecach zazwyczaj niesiemy w plecakach prowiant, z którego skorzystamy podczas postojów. Wyprawy w góry, to również okazja do obserwowania przyrody, ale także poznawania historii danego regionu, zabytków na szlakach, próbowanie lokalnych specjałów. Można rodzinnie przystąpić do ruchu turystycznego PTTK i razem z dzieckiem zbierać pieczątki w schroniskach górskich, w których atrakcją będzie nocleg. Zwykła zabawa w rzucanie liśćmi lub szyszkami, będzie odskocznią oraz okazją do ruchu. Jesienne zabawy na świeżym powietrzu nie muszą być nudne. Wszystko zależy od naszej wyobraźni, pomysłów i chęci. Jeśli brakuje nam inspiracji, zawsze możemy skorzystać z gotowych skryptów i podpowiedzi z internetu.

    Zabawy w kałuży

    Jesienią na brak deszczu nie sposób narzekać. Co za tym idzie, jest pełno kałuż, w których można świetnie bawić się. Najprościej i najnaturalniej jest po prostu wskoczyć do wody w kaloszach i rozchlapywać wodę. Takimi podskokami naprawdę można się zmęczyć. W kałuży można obserwować odbijający się świat: niebo, drzewa, twarze. Kiedy to nam się znudzi, to wtedy można zabawić się w żaglówki w kałuży. Przydadzą się patyki, suche liście lub papier, z którego zrobimy statki. Taka aktywność może skończyć się przemoczeniem ubrania, jednak radość jej towarzysząca, będzie naprawdę spora. Jak widać, zabaw na zewnątrz w jesiennym okresie, jest do wyboru i koloru, niczym jesiennych liści.

    Artykuł sponsorowany

    ×