Władze Bemowo jako pierwsza dzielnica w Warszawa wprowadziły całkowity zakaz grillowania w Park Górczewska. Na terenie parku pojawiły się nowe tablice informacyjne w języku polskim i ukraińskim, przypominające o obowiązujących zasadach korzystania z tego miejsca. Decyzja władz dzielnicy ma związek z licznymi interwencjami straży miejskiej i skargami mieszkańców dotyczącymi zakłócania porządku oraz niszczenia zieleni.
Jak wyjaśnia rzecznik dzielnicy, największa liczba interwencji służb w tamtym rejonie dotyczyła osób narodowości ukraińskiej, stąd decyzja o umieszczeniu komunikatów również w języku ukraińskim. Regulamin parku zabrania nie tylko grillowania i rozpalania ognisk, ale także spożywania alkoholu, zaśmiecania terenu, niszczenia zieleni oraz zakłócania spokoju hałaśliwym zachowaniem.
Władze podkreślają, że nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo i komfort osób korzystających z parku, szczególnie rodzin z dziećmi oraz mieszkańców okolicznych osiedli. Zakazane jest także pozostawianie psów bez nadzoru, jazda hulajnogami i rowerami w sposób zagrażający innym użytkownikom alejek oraz wjazd pojazdów mechanicznych bez odpowiedniego zezwolenia.

Dzielnica zapowiada, że straż miejska będzie regularnie kontrolować teren parku, a osoby łamiące regulamin mogą liczyć się z mandatami.
Legalne miejsca do grillowania z paleniskami w Warszawie znajdują się głównie na terenach nad Wisłą oraz w wybranych strefach rekreacyjnych Dzielnicy Wisła:
- Teren rekreacji Aluzyjna (Białołęka) – 3 paleniska
- Plaża przy Moście M. Skłodowskiej-Curie – 4 paleniska
- Plaża Poniatówka – 10 palenisk
- Plaża Saska – 4 paleniska, 2 z rusztem
- Strefa rekreacji Gocław – 1 palenisko, 2 z rusztem
- Pawilon Edukacyjny Kamień – 1 palenisko
- Plaża Rusałka / ZOO – 2 paleniska, 2 ruszty
- Plaża Żoliborz – 2 paleniska, 1 z rusztem
- Plaża przy Płycie Desantu – 1 palenisko
Prawdopodobnie podobny zakaz wkrótce zostanie wprowadzony również na Pole Mokotowskie. Wysłaliśmy w tej sprawie zapytanie do władz dzielnicy Mokotowa. Mieszkańcy osiedli sąsiadujących z parkiem od dłuższego czasu skarżą się na uciążliwy zapach grillów oraz ogromne ilości śmieci pozostawianych w okolicach ulicy Rostafińskich. Odpady często zalegają nie tylko przy alejkach, ale są także wyrzucane w krzaki i na tereny zielone.
Jak podkreślają mieszkańcy, interwencje Straż Miejska m.st. Warszawy nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a problem regularnie powraca podczas cieplejszych weekendów. Coraz częściej pojawiają się więc głosy, że miasto powinno całkowicie zakazać grillowania również w tej części Warszawy.








