Na kilka godzin przed koncertem Bad Bunny’ego w Polsce Live Nation opublikowało zasady obowiązujące uczestników wydarzenia. Najwięcej emocji wzbudził zapis informujący, że „na terenie wydarzenia obowiązuje całkowity zakaz wnoszenia bagażu niezależnie od rozmiaru”. Organizator przekazał również, że uczestnicy powinni przybyć wcześniej, ponieważ otwarcie bram zaplanowano na godzinę 16:30. Dodatkowo przypomniano o zakazie wnoszenia jedzenia oraz napojów w butelkach – niezależnie od ich rozmiaru i materiału, z którego zostały wykonane. Poinformowano także, że stoiska z merchandisingiem będą znajdować się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz obiektu, a kolejki będą nadzorowane przez ochronę.
To właśnie zapis o całkowitym zakazie wnoszenia bagażu wywołał falę komentarzy pod postem Live Nation. Wielu uczestników zwraca uwagę, że komunikat nie wyjaśnia, co organizator rozumie pod pojęciem „bagażu”. Internauci pytają, czy zakaz obejmuje również niewielkie torebki, nerki czy saszetki, w których zazwyczaj przechowuje się telefon, portfel, klucze lub leki. W komentarzach pojawiają się także głosy osób przypominających, że podobne zapisy były już wcześniej przedmiotem zainteresowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Sprawa nawiązuje do postępowania wszczętego przez Prezesa UOKiK wobec Live Nation w lipcu 2025 roku. Urząd poinformował wówczas, że zakwestionował regulaminy stosowane przez organizatora koncertów. Według UOKiK spółka zabraniała wnoszenia plecaków, torebek i wszelkiego rodzaju bagażu, jednocześnie nie definiując, czym właściwie jest „bagaż”. Zdaniem Urzędu taki zapis może uniemożliwiać uczestnikom odpowiednie przygotowanie się do wydarzenia i prowadzić do sytuacji, w której dopiero przy wejściu dowiadują się, że nie mogą wnieść swoich rzeczy osobistych.
UOKiK zwrócił również uwagę na praktykę kierowania uczestników do płatnego depozytu oraz na fakt, że regulamin przechowalni był udostępniany dopiero na miejscu wydarzenia. Wątpliwości wzbudziły także zapisy pozwalające organizatorowi odmówić przyjęcia rzeczy do depozytu bez podania przyczyny oraz postanowienia dotyczące przejmowania nieodebranych przedmiotów. Prezes UOKiK podkreślał wtedy, że regulaminy powinny być jasne, przejrzyste i nie mogą zaskakiwać konsumentów już po zakupie biletu.
W swoim komunikacie Urząd wskazywał również, że konsumenci często planują udział w koncertach z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, dlatego nie powinni dowiadywać się o dodatkowych ograniczeniach lub opłatach dopiero przy wejściu na wydarzenie. Za stosowanie niedozwolonych postanowień umownych przedsiębiorcy może grozić kara sięgająca nawet 10 procent rocznego obrotu.
Choć organizator imprezy masowej ma prawo wprowadzać zasady związane z bezpieczeństwem uczestników, obecny komunikat Live Nation ponownie wywołał dyskusję o granicach takich ograniczeń. Wielu uczestników oczekuje doprecyzowania, czy całkowity zakaz wnoszenia bagażu oznacza również zakaz wniesienia małych torebek lub nerek z najpotrzebniejszymi rzeczami. To właśnie brak jednoznaczności takich zapisów był jednym z głównych powodów wcześniejszej interwencji UOKiK.








