Premier Donald Tusk ogłosił, że największe lotnisko i hub komunikacyjny w tej części Europy będzie się nazywać „Port Polska”. Szef rządu podkreślił, że zmiana nazwy ma zakończyć negatywne skojarzenia z wcześniejszym określeniem projektu i symbolicznie otworzyć nowy etap jego realizacji.
Projekt Port Polska obejmuje budowę nowoczesnego lotniska międzynarodowego, sieć Kolei Dużych Prędkości, ciągi drogowe wokół lotniska oraz centrum logistyki i tzw. airport city. Premier wskazał, że podpisane umowy inwestycyjne, złożone wnioski o pozwolenia na budowę i rekordowa skala przetargów dowodzą, iż inwestycja nabiera realnych kształtów. Zaznaczył, że zyski z zarządzania nowym lotniskiem pozostaną w Polsce, a jego funkcjonowanie ma się rozpocząć po 2032 roku.

Szef rządu podkreślił również działania w zakresie uporządkowania nieprawidłowości ujawnionych w czasie poprzednich rządów oraz skuteczne działania naprawcze w spółce odpowiedzialnej za realizację projektu. Premier wskazał, że rząd skoncentrował się na wprowadzeniu rozwiązań ustawowych regulujących proces wywłaszczeń, co ma zapewnić ochronę interesów osób objętych inwestycją.
Przy tej okazji przedstawiciele Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa podpisali akt notarialny dotyczący odkupu kluczowej działki w Zabłotni po cenie jej pierwotnego nabycia, co ma zapobiec stratom Skarbu Państwa i umożliwić dalsze prace przygotowawcze.
Rząd zapowiedział, że rozwój infrastruktury kolejowej, w tym Kolei Dużych Prędkości, będzie kontynuowany wraz z rozbudową sieci połączeń lokalnych i regionalnych. W najbliższym czasie mają zostać przywrócone nieczynne od lat połączenia kolejowe.








