Świat polskiej kultury poniósł ogromną stratę. W wieku 66 lat zmarł Stanisław Joachim Sojka, znany szerzej jako Stanisław Soyka – wokalista, pianista, kompozytor i aranżer, którego twórczość od ponad czterech dekad kształtowała oblicze polskiej muzyki. Informację o śmierci artysty potwierdził Jacek Cygan. Artysta zmarł w Sopocie w trakcie festiwalu.
Soyka urodził się 26 kwietnia 1959 roku w Żorach. Już jako dziecko związał się z muzyką – śpiewał w chórze, grał na organach, a następnie studiował w Akademii Muzycznej w Katowicach. Szybko zdobył uznanie w świecie jazzu, a jego debiutancki album Blublula (1981) został okrzyknięty najlepszą polską płytą jazzową roku.
W latach 80. Soyka wszedł na stałe do głównego nurtu polskiej sceny muzycznej. Takie utwory jak „Śliczna różdżkareczka” czy „Czas nas uczy pogody” stały się klasyką, a w kolejnej dekadzie artysta osiągnął szczyt popularności. Album Acoustic (1991) i nieśmiertelny przebój „Tolerancja (na miły Bóg)” uczyniły go jednym z najważniejszych głosów polskiej muzyki rozrywkowej.

Soyka pozostawał wierny swojej artystycznej drodze – z równą pasją sięgał po jazz, pop, swing, jak i po poezję najwybitniejszych twórców. Jego interpretacje sonetów Szekspira, wierszy Miłosza, Leśmiana czy twórczości Czesława Niemena weszły na stałe do kanonu polskiej muzyki poetyckiej.
Przez całe życie angażował się także społecznie i charytatywnie. Zawsze podkreślał znaczenie miłości, tolerancji i wrażliwości – wartości, które były obecne zarówno w jego muzyce, jak i codziennym życiu.
Stanisław Soyka pozostawił po sobie bogaty dorobek i niezatarte piętno w historii kultury. Jego głos i przesłanie będą rozbrzmiewać jeszcze długo w sercach słuchaczy.








