Skwer imienia Andrzeja Wajdy na Żoliborzu

Imię Andrzeja Wajdy będzie nosił skwer u zbiegu ulic S. Czarnieckiego i J. Hauke-Bosaka na Żoliborzu. To miejsce niedaleko domu, gdzie wiele lat mieszkał wybitny reżyser. Dzisiaj uroczyście odsłonięto tabliczkę z nazwą skweru.                          

Na żoliborskim Skwerze spotkali się dzisiaj przyjaciele i rodzina Andrzeja Wajdy, a także inicjatorzy uczczenia jego pamięci.

– Pana filmy pielęgnowały romantyczne wzorce, w czasach kiedy racjonalizm podpowiadał, że ZSRR będzie trwał wiecznie, a Polska na zawsze pozostanie krajem satelickim. Bez tego romantyzmu nie byłoby „Solidarności”, nie byłoby roku 1989 i nie byłoby polskiej wolności. Nie byłoby nas tutaj  – mówiła zastępca prezydenta m.st. Warszawy Renata Kaznowska. – Wybór miejsca na upamiętnienie Andrzeja Wajdy nie jest przypadkowy. Pan Andrzej przez wiele lat mieszkał nieopodal, pracował, po tych uliczkach spacerowali wraz z nim bohaterowie „Z biegiem lat, z biegiem dni”, „Ziemi Obiecanej” albo „Dantona” zanim stali się postaciami z filmów i seriali – dodała wiceprezydent Kaznowska.

Andrzej Wajda na planie filmu Post mortem. Opowieść katyńska, Kraków 21 listopad 2006, zdjęcie palkin

Jedną z inicjatorek uhonorowania pamięci reżysera była aktorka i radna Anna Nehrebecka-Byczewska. Przewodnicząca Komisji ds. nazewnictwa miejskiego Rady m.st. Warszawy dzisiaj odczytała także list od żony Krystyny Zachwatowicz-Wajdowej.  – Jestem bardzo wdzięczna za  upamiętnienie Andrzeja Wajdy  skwerem Jego imienia – tak blisko domu,  w którym mieszkał czterdzieści trzy lata swego życia. Domu, w którym przeżyłam z nim najważniejsze i najszczęśliwsze lata mojego życia. Wybaczcie moją nieobecność, ale nie jestem w stanie wracać  do tych miejsc, tak teraz dla mnie bolesnych. Mam nadzieję, że ten skwer będzie miejscem pamięci o Nim – napisała Krystyna Zachwatowicz-Wajda.

– Warto, żebyśmy i mieszkańcy i przechodnie byli konfrontowani z pamięcią o nim, żeby bawiły się tu dzieci, przychodziły psy, siedziały starsze panie i starsi panowie, ale też liczę na to, że zatrzyma się młody człowiek i zada pytanie co to jest? – mówiła Agnieszka Holland. – Andrzej jest nieustannie obecny, cokolwiek robię, czytam, oglądam, przejmuję się zdarzeniami politycznymi, światem… pytam – a co Andrzej by na to powiedział – dodała Holland. – Mamy ogromny obowiązek jako obywatele i twórcy, artyści – jesteśmy odpowiedzialni za świat, w którym żyjemy i za ludzi, którzy przychodzą oglądać nasze filmy – podkreślała reżyserka.

– Szacunek dla świata i dla ludzi był najważniejszą cechą Andrzeja, tego nas nauczył, to nam starał przekazać. Skwer to wspaniała inicjatywa, bo sprzyja podtrzymaniu pamięci w pędzącym świecie. Może jakiś młody człowiek odnajdzie w google’u, kim był Andrzej Wajda, obejrzy jego filmy, zobaczy jaki świat stworzył – mówił Michał Kwieciński reżyser i producent.

Andrzej Wajda zmarł w Warszawie 9 października 2016. Dzisiaj wspominali go także inni artyści m.in. Daniel Olbrychski, Radosław Piwowarski i Janusz Zaorski. Na uroczystości obecna była jego córka Karolina, Krystyna Janda, Olgierd Łukaszewicz, Janusz Gajos, Joanna Szczepkowska, burmistrzowie warszawskich dzielnic i radni.

Masz newsa? Interesujesz się inwestycjami w Warszawie? Pisz do nas na adres: redakcja@nowawarszawa.pl Śledź nas na bieżąco na Facebooku.

GALLERYWARSAW

Portal o sztuce, modzie i rzemieślniczych outsiderach, zgłębiający najciekawsze zjawiska na scenie twórczej. Łączy współczesne trendy z klasyką, przenikając kulturę wysokiej sztuki z nurtami alternatywnymi. Portal oferuje artykuły, wywiady i relacje z wystaw, promując niezależnych artystów o wyjątkowych stylach i podejściu do tworzenia – od awangardowych obrazów po ręcznie szyte buty.

Wiadomości

Polecane

Ostatni etap prac na Siennickiej 29 – nowe mieszkania na Grochowie...

0
Kameralna inwestycja mieszkaniowa Siennicka 29 na warszawskim Grochowie wkracza w końcowy etap realizacji. Budynek jest już praktycznie gotowy, dzięki czemu pierwsi lokatorzy wprowadzą się...
×