W sercu Starego Mokotowa, u zbiegu ulic Gagarina, Spacerowej i Zajączkowskiej, powstaje inwestycja PianoForte – projekt, który od początku miał być czymś więcej niż kolejnym budynkiem mieszkalnym. To odpowiedź na rosnące wymagania rynku premium, ale też przykład świadomego podejścia do architektury, planowania i miejskiego kontekstu.
Działka, która czekała na swój moment
– „Mówi się, że w nieruchomościach najważniejsze są trzy rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i lokalizacja. Ale dla nas to za mało – musi być jeszcze ten nieuchwytny czynnik: prestiż miejsca, jego historia, potencjał. Działka przy Zajączkowskiej miała to wszystko” – mówi Andrzej Świder, Project Director w BPI Real Estate Poland. Choć teren znajdował się w centralnej lokalizacji, przez lata pozostawał niezabudowany. Okazało się, że za tą sytuacją kryła się złożona historia prawna, zadłużenie hipoteczne i skomplikowane relacje właściciela z miastem. – „Pierwszy raz, gdy zajrzałem do księgi wieczystej, pomyślałem: pięć lat temu bałbym się w ogóle za to zabierać. Ale mieliśmy wizję i determinację” – przyznaje Dariusz Skalski, Development Manager. Proces uporządkowania sytuacji prawnej, zaspokojenia wierzycieli i uzyskania pozwolenia na budowę trwał łącznie pięć lat. To pokazuje, jak wiele pracy stoi za wyborem właściwej lokalizacji – zanim jeszcze powstanie pierwszy szkic projektu.
Architektura w służbie miejsca
Za projekt PianoForte odpowiada warszawska pracownia KAPS Architekci. Ich celem było stworzenie budynku, który zamknie estetycznie ważny narożnik miasta, ale bez architektonicznego nadmiaru. – „Skromna elegancja – to było nasze hasło przewodnie. To miejsce nie znosi ekstrawagancji. Potrzebowało architektury subtelnej, dopracowanej w detalu, ale nie narzucającej się formą” – podkreśla Tomasz Korneluk, architekt prowadzący projekt. PianoForte oferuje nie tylko wysoką jakość estetyczną, ale także rozwiązania techniczne, które pozwalają obiektowi funkcjonować na poziomie premium – m.in. znacznie niższe zużycie energii. Jak zaznacza Korneluk, budynek spełnia współczynnik EP0 (energochłonność) z 20% zapasem względem normy, co przełoży się na niższe koszty użytkowania dla mieszkańców.
Precyzyjna realizacja w wymagającym miejscu
Realizacja inwestycji to wyzwanie inżynieryjne – zarówno ze względu na trudne warunki gruntowe, jak i lokalizację w gęstej tkance miejskiej. – „Już rozpoczęliśmy prace ziemne i ściany szczelinowe. Mamy trudny grunt, wysoki poziom wód gruntowych, a do tego ciasną logistykę. Ale to, co dla nas jest wyzwaniem, dla przyszłych mieszkańców będzie wartością: prestiżowa lokalizacja, cisza, zieleń i doskonała komunikacja” – relacjonuje Przemysław Karwacki, kierownik budowy z ramienia CFE Polska.
Czym dziś jest „premium”?
W ciągu ostatnich lat segment mieszkań premium w Warszawie znacząco ewoluował. Jak zauważa Andrzej Świder, klienci oczekują dziś nie tylko lokalizacji, ale również funkcjonalności, wspólnej przestrzeni, trwałości rozwiązań i komfortu życia. – „Jeszcze kilka lat temu basen czy strefa spa w budynku były luksusem, z którego mieszkańcy niekoniecznie korzystali. Dziś to standard – klienci dojrzeli do życia wspólnotowego w inwestycjach klasy premium”. PianoForte wpisuje się w ten trend – oferując nie tylko apartamenty o wysokim standardzie, ale również przestrzenie wspólne, które konsolidują społeczność i zapewniają mieszkańcom dodatkowy komfort: od klubów mieszkańca po zielone tarasy.
PianoForte – harmonia miasta, natury i dobrego smaku
PianoForte to inwestycja, która łączy szacunek do miejskiego kontekstu z nowoczesną funkcjonalnością. To projekt, który pokazuje, że luksus w stolicy Europy Środkowej nie musi oznaczać przesady – może oznaczać przemyślaną elegancję, zrównoważone podejście i realną wartość na lata.
Więcej informacji: www.apartamenty-pianoforte.pl
Artykuł sponsorowany











