Projekt wieżowca autorstwa pracowni MJZ to odpowiedź na wyjątkowo trudny kontekst urbanistyczny jednej z najbardziej ruchliwych części Warszawy. Działka o nieregularnym, wąskim kształcie – zbliżonym do trójkąta – wymagała niestandardowego podejścia zarówno do formy budynku, jak i jego relacji z przestrzenią publiczną.
Kluczowym założeniem projektu było nadwieszenie bryły ponad poziomem terenu. Ten świadomy gest architektoniczny pozwolił w zamian uwolnić przestrzeń przyziemia i stworzyć zadaszony plac miejski, chroniony przed deszczem i hałasem, a jednocześnie otwarty i dostępny dla pieszych. Budynek sam staje się zadaszeniem miasta – elementem infrastruktury, a nie barierą.


Dzięki nadwieszeniu elewacja parteru zostaje maksymalnie otwarta, a spodnia część bryły została wypełniona antysmogową zielenią, która filtruje powietrze w bezpośrednim sąsiedztwie intensywnego ruchu drogowego. Zieleń zintegrowana z architekturą pełni funkcję nie tylko estetyczną, ale również środowiskową, poprawiając mikroklimat w centrum miasta.


Zamiast rywalizować wysokością z sąsiednimi dominantami, budynek rozwija się bardziej w poziomie, co pozwoliło uzyskać regularne, duże i efektywne powierzchnie biurowe. Taki układ sprzyja elastycznej aranżacji wnętrz, zapewnia wysoką jakość doświetlenia oraz komfort pracy użytkowników. Rytmiczna, horyzontalna elewacja podkreśla spokojny, nowoczesny charakter obiektu i jego dialog z miejską skalą.



Projekt stanowi przykład architektury, która łączy interes inwestora z odpowiedzialnością urbanistyczną – tworząc jednocześnie wydajne środowisko pracy, nową przestrzeń publiczną oraz realną wartość dla miasta.




Projekt powstał ponad dekadę temu, w czasie gdy właścicielem działki wraz z istniejącym, niższym budynkiem wysokościowym była spółka Orco Poland, która w kolejnych latach wstrzymała swoją działalność. Z tego względu obiekt nie zostanie zrealizowany, jednak projekt pozostaje aktualnym i czytelnym przykładem tego, w jaki sposób pragmatycznie kształtować nie tylko teren działki, lecz także samą bryłę budynku, tak aby była ona nie tylko „zielona”, ale realnie zintegrowana z tkanką miejską i przestrzenią publiczną.








