Ponad setka przedstawicieli świata sportu, mediów i kultury podpisała się pod listem otwartym skierowanym do Prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz Radnych Rady Miasta. Sygnatariusze apelują o priorytetowe potraktowanie budowy nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej na terenach dawnej Skry przy ul. Wawelskiej.
Autorzy listu podkreślają, że inwestycja ta jest nie tylko spełnieniem wielokrotnie składanych obietnic, ale przede wszystkim odpowiedzią na potrzeby mieszkańców stolicy i rozwijającego się środowiska sportowego. „Warszawa zasługuje na infrastrukturę sportową odpowiadającą randze i ambicjom Miasta” – czytamy w dokumencie.
Brak hali – wstydliwa luka w infrastrukturze
Sygnatariusze listu wskazują, że obecnie stolica Polski nie posiada obiektu, który spełniałby międzynarodowe standardy i odpowiadał rosnącemu zainteresowaniu kibiców. Legia Warszawa w koszykówce rozgrywa swoje mecze w hali na Bemowie, mogącej pomieścić jedynie 2 tysiące widzów. Podobnie PGE Projekt Warszawa korzysta z Areny Ursynów, która nie jest przystosowana do największych wydarzeń siatkarskich.
Nowa hala na Skrze miałaby stać się obiektem wielofunkcyjnym – miejscem rozgrywania meczów ligowych, spotkań międzynarodowych, a także organizacji dużych imprez sportowych i kulturalnych.

Wsparcie mistrzów sportu i ludzi kultury
Pod listem podpisali się m.in. Robert Lewandowski, Tomasz Fornal, Jeremy Sochan, Mateusz Ponitka, Robert Korzeniowski, Fabian Drzyzga, Sebastian Świderski, Grzegorz Bachański, a także przedstawiciele władz sportowych, jak Łukasz Koszarek, Artur Popko czy Dariusz Mioduski.

Do apelu przyłączyli się również dziennikarze sportowi i medialne autorytety, m.in. Marian Kmita, Jakub Kwiatkowski, Michał Kołodziejczyk, Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Roman Kołtoń, a także osobowości ze świata kultury i rozrywki: Maryla Rodowicz, Katarzyna Nosowska, Andrzej Seweryn, Olaf Lubaszenko, Mateusz Damięcki czy Tribbs.
Tak szerokie grono sygnatariuszy ma podkreślać, że budowa hali nie jest wyłącznie kwestią sportową, lecz inwestycją społeczną i prestiżową dla całej Warszawy.
Inwestycja w przyszłość
W liście zwrócono uwagę, że miasto poniosło już wielomilionowe koszty związane z odzyskaniem terenów Skry i przygotowaniem dokumentacji projektowej. Sygnatariusze przypominają również deklaracje władz o rozpoczęciu budowy w 2026 roku.
„To projekt społeczny, który nie może stać się ofiarą politycznych sporów i targów” – piszą autorzy apelu, wzywając Radę Miasta do szybkiego podjęcia decyzji finansowych umożliwiających rozpoczęcie inwestycji.
Budowa hali widowiskowo-sportowej na Skrze miałaby nie tylko wypełnić lukę infrastrukturalną, ale także wzmocnić wizerunek Warszawy jako europejskiej stolicy zdolnej do organizacji prestiżowych wydarzeń sportowych i kulturalnych.








