Lumida to nowa inicjatywa na warszawskim Wilanowie, która zmienia sposób, w jaki żegnamy nasze zwierzęta. Uznaje, że strata pupila to ważne doświadczenie, które zasługuje na uwagę i zrozumienie – tak jak każda inna forma żałoby. Zapewnia przeżywającym ją osobom wsparcie: od pożegnań w specjalnie zaprojektowanej sali, przez personalizowane pamiątki, aż po psychologiczną pomoc.
Lumida to nie tyle usługa dostępna mieszkańcom Warszawy i okolic, co zmiana kultury obchodzenia żałoby i przeżywania emocji po odejściu zwierzęcia. Osoby, które doświadczyły śmierci psa lub kota, będą mogły pożegnać się z nimi w specjalnie zaprojektowanym do tego celu miejscu – bez pośpiechu, bez tabu i w pełnej szacunku atmosferze.
Rola pupili w codziennym życiu ewoluuje od lat. Z przeprowadzonych w ubiegłym roku badań Atena research & consulting wynika, że 70 proc. właścicieli zwierząt uważa je za członków swojej rodziny. Z kolei z raportu Zwierzęcy rodzice opracowanego przez hiPets w 2023 r. wynika, że właściciele zwierząt najczęściej, bo w 42 proc., określają się właśnie terminem “rodziców zwierząt”. W języku polskim pojawiły się też neologizmy takie jak np. psiecko – gdzie psy osadzone zostają w roli podobnej do małych dzieci. Mimo to, mamy problem z utrzymaniem tego poziomu relacji, kiedy życie zwierzęcia dobiega końca, a zjawisko żałoby po nim to wciąż tabu w polskim społeczeństwie.

Utarło się myśleć, że po śmierci zwierzęcia jedyną kwestią, którą właściciel powinien się zająć jest kwestia zwłok. Nagle z bliskich przyjaciół, którymi pies czy kot byli przez kilka czy kilkanaście lat, stają się rzeczami, których ciał trzeba się pozbyć. Niezgoda na brak szacunku dla żałoby po zwierzęciu i brak możliwości godnego ich pożegnania doprowadziła do powstania marki Lumida.
Misją Lumidy jest tworzenie przestrzeni – także psychicznej i społecznej – w której ludzie mają odwagę i umiejętności, aby spotykać się z przemijaniem zwierząt bez umniejszania czy ukrywania emocji – autentycznie i świadomie. Lumida stawia sobie za cel edukację na temat żałoby po zwierzętach, która wciąż spotyka się z niezrozumieniem. Sednem filozofii jej działania jest godność – zarówno zwierzęcia, jak i człowieka, który je kochał.

My również zamierzamy zajmować się kremacją, aby zdjąć z osób przeżywających trudne chwile stres związany z logistyką. Jednak nie będziemy mieli cennika usługi uzależnionego od wagi ciała wyrażonej w kilogramach. Nie chcemy stwarzać sytuacji, w której właściciel musi swojego bliskiego przyjaciela odkupić “na wagę”. Przez kilka lat pracy w branży zwierzęcej zauważyłem, że biznes potrafi włożyć bardzo dużo starań, by żyło się nam ze zwierzętami jak najlepiej, ale kiedy od nas odchodzą, nie do końca staje na wysokości zadania. Co najwyżej dociera z propozycją kremacji. My dajemy opiekunom zrozumienie i wychodzimy z komunikatem: daj sobie prawo do ciszy, łez czy wdzięczności za wspólne chwile. – Leszek Wolany, założyciel firmy Lumida
Kluczem dla zaprojektowania przestrzeni pożegnań, którą proponuje Lumida, była stonowana, minimalistyczna estetyka. Twórcy celowo nie chcieli stworzyć “domu pogrzebowego dla zwierząt” i kopiować cmentarnych motywów. Pożegnanie nie jest zatem ceremonią dla szerokiego grona osób, a intymnym rytuałem, przeżywanym samotnie lub w gronie najbliższych osób.
Pierwsze Polsce miejsce na emocje po odejściu bliskich zwierząt zostanie otwarte 27 sierpnia 2025. Fizyczne i symboliczne pożegnanie odbywać się będą w lokalu przy ul. Franciszka Klimczaka 5/83 w Warszawie. Rezerwacja przestrzeni i powiązanych z nią usług możliwa będzie od 27 sierpnia.








