SERWIS O ŻYCIU W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ I ARCHITEKTURZE

REDAKCJA

REKLAMA

Świętokrzyska od nowa. Będzie nowa wizytówka Warszawy?

Strona główna Nieruchomości Świętokrzyska od nowa. Będzie nowa wizytówka Warszawy?

Nowa Świętokrzyska zachwyca i dzieli warszawiaków. Większość cieszy się nowym wcieleniem ulicy, ale nie brakuje również głosów, że mogłoby być lepiej. Pytamy ekspertów jak oceniają metamorfozę

Nowa Świętokrzyska – czy spełnia nadzieje pokładane w remoncie?

Na ul. Świętokrzyską należy patrzeć w dwóch aspektach : historycznych planów budowy Trasy Świętokrzyskiej – czyli jej położeniu w ciągu ulic Kasprzaka – Prosta – Tamka – Sokola, oraz lokalizacji w ścisłym centrum miasta.
Remont na odcinku między ul. Marszałkowską i Nowym Światem przebiegł w duchu strategii komunikacyjnej miasta, mówiącej o ograniczaniu ruchu samochodów osobowych w ścisłym centrum. Stąd na wspomnianym odcinku tylko po jednym pasie ruchu i ograniczona liczba miejsc postojowych. Jednak im dalej na wschód i zachód, tym pasów coraz więcej. Zadziwia tu niekonsekwencja władz miasta, które zawężając główny przekrój ulicy jednocześnie dopuściły do zwiększenia ruchu na skraju Śródmieścia. Takie traktowanie ulicy jest reliktem myślenia o tranzytowej Trasie Świętokrzyskiej, projektowanej jeszcze w latach 70.
Na nowej przestrzeni oddanej po budowie metra pojawiła się nowa jakość : szerokie chodniki, uporządkowane parkowanie, nowe oświetlenie. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Uwagę przykuwa granit na miejskich posadzkach – i to jest pozytywne, ale też przypadkowo rozmieszczone skrzynki elektryczne sterowników sygnalizacji świetlnej, czy aż cztery rodzaje oświetlenia – wyjątkowo kłujące w oczy w rejonie pl. Powstańców Warszawy. Na ul. Mazowieckiej mamy pastorały, na placu – stalowe latarnie, a na Świętokrzyskiej : latarnie wysokie w czarnych masztach i latarnie niższe, oświetlające chodnik – ze szklanymi oprawami. Brak w tym wszystkim spójności, zamysłu projektowego. Razi też brak wyeksponowania pomnika Powstańców, który zyskał fatalne tło w postaci technicznego obiektu związanego z nową linią metra.
Najbardziej zadziwia konsekwencja w braku jakiejkolwiek zieleni. Skoro nie było możliwości posadzenia drzew – ze względu na sieci podziemne, można było pamiętać o powierzchni biologicznie czynnej i zaprojektować trawniki z krzewami oraz żywopłoty oddzielające ulicę i parkowanie od chodnika. Strach pomyśleć o ulewie, która zatopi wygranitowaną pustkę w centrum Warszawy.
Wielkim, choć funkcjonalnie skromnym i oczywistym elementem, jest nowe przejście dla pieszych pomiędzy Parkiem Świętokrzyskim i pl. Grzybowskim. Jego istnienie scala miasto i przeciwdziała charakterystycznemu układowi « miejskich wysp » skomunikowanych dla pieszych jedynie w narożach – na skrzyżowaniach. Rejon ul. Bagno, to również najbardziej udany fragment Nowej Świętokrzyskiej. W parterach lokale, wzdłuż ulicy rozłożyste drzewa, które dają zieloną oprawę i cień w upalne dni. Im dalej w stronę ronda ONZ i Nowego Światu, tym niestety gorzej : bez zamysłu architektonicznego, a jedynie z manierą drogowych planistów.

Patryk D. Zaremba,  Forum Rozwoju Warszawy

Będzie salon na miarę Nowego Światu?

Wyremontowana Świętokrzyska prezentuje się dość porządnie. Nie powala na kolana, ale też nie jest powodem do wstydu, jak Targowa, która jest obrazem nędzy i rozpaczy. Na Świętokrzyskiej niestety mnóstwo jest niedoróbek, które po prostu nie powinny się zdarzyć: pełno jest koszmarnych skrzynek technicznych, po środku chodników ni z tego ni z owego wyrastają szare rury hydrantów, ścieżki dla niewidomych są położone na odwal się. No i warszawski bieda standard: przejścia dla pieszych – praktycznie żadne nie trzyma przepisowych wysokości krawężników. I to ma być zwieńczenie inwestycji za ponad 5 mld zł?! To jest ten samorządowy wzorzec metra w Sevres?

Niestety, jeśli ktoś spodziewał się na Świętokrzyskiej drugiego Nowego Światu, to może o nim zapomnieć, bo władze Warszawy zafundowały nam granitowy salon, a nie żywą ulicę. Poza kilkoma pojedynczymi knajpkami i sklepami na Świętokrzyskiej są same urzędy: NBP, Ministerstwo Finansów, TVP, czy Poczta Polska. Ponad połowa budynków straszy martwymi parterami – nic z nimi nie zrobiono i nie planuje się zrobić. Co gorsza, ani widu pawilonów handlowych, które urzędnicy pokazali na pierwszych wizualizacjach ulicy przed dwoma laty. Obawiam się więc, że możemy na dobre zapomnieć o tym, że Świętokrzyska stanie się atrakcją dla warszawiaków i przyciągnie tłumy. Jedyne co ściągnie tam ludzi, to wygodne przesiadki do metra. Po godzinach szczytu będą pustki.
Witold Weszczak, Grupa M20
Lepsza wersja tego co było?
Budowa metra mogła być okazją do stworzenia na ulicy Świętokrzyskiej przestrzeni publicznej najwyższej jakości, a to co dostaliśmy można uznać za co najwyżej coś trochę lepszego niż było. Oczywiście ulga, że nie ma już aut zastawiających chodnik, ale czy to naprawdę wszystko na co nas stać? Na części ulicy doskwiera brak prawdziwej zieleni – wielkie donice z małymi drzewkami wyglądają dość groteskowo – zajmują dużo przestrzeni i trochę przesłaniają widok, a praktycznie nie dadzą cienia. Rażą też niedoróbki – w paru miejscach krawężniki i rowki odpływowe są za wysokie i stwarzają problemy w poruszaniu się rowerzystów, rodzicom prowadzącym wózki dziecięce lub osobom niepełnosprawnym na wózkach. Niektóre rozwiązania związane z prowadzeniem ruchu pieszych i rowerzystów są zupełnie nieprzemyślane. Nie sposób też przemilczeć sprawę poszerzonej ulicy Prostej. Oczywiście, zrobienie dwóch jezdni to dobry pomysł, ale nie takiej liczby pasów i nie takiej szerokości! Niepotrzebne zatoki autobusowe, przejazd dla rowerów prowadzący wprost na ścianę, spacerniak dla pieszych, to wszystko jest realizacją projektów z poprzedniej epoki. To nie musiało tak wyglądać, zwłaszcza, że od bardzo dawna uwagi do wszystkich projektów zgłaszało kilka organizacji pozarządowych – np. Zielone Mazowsze zgłaszało bardzo sensowne uwagi do projektu Prostej, projekt nowej Świętokrzyskiej był przygotowany przez Forum Rozwoju Warszawy. Był czas na to, żeby te wszystkie zmiany wprowadzić i zrealizować. Niestety zabrakło woli ze strony miasta.
Jacek – Grunt -Mejer, StrefaPiesza

 

10489734_705257229510621_1988477107746874864_n

 

 

Wiadomości

Gabinety bez klauzuli sumienia dostępne dla kobiet

Wszystkie podległe miastu szpitale ginekologiczno-położnicze oraz szpitale, które posiadają oddziały o takim profilu, deklarują, że zapewniają w nich pacjentkom dostęp do...

W metrze grasuje zorganizowana grupa napadająca na pociągi

Po weekendowym "incydencie" na stacji metra Młynów na Woli otrzymaliśmy odpowiedź Metra Warszawskiego. Pracownicy twierdzą, że takich napadów powiązanych z pociągów...

Tramwajem przejedziemy pod Dworcem Zachodnim

Dziś Tramwaje Warszawskie podpisały wspólną umowę z PKP PLK na zarządzanie budową. A to oznacza, że mamy profesjonalny zespół wsparcia, tzw....

Zakończyło się Lato Konesera – cykl wakacyjnych imprez kulturalno-rozrywkowego centrum stolicy

Lato Konesera było niezwykle popularne wśród mieszkańców Warszawy i turystów. W ramach cyklu, zorganizowanego na terenie Centrum Praskiego Koneser od początku...

Ostatni moment na głosowanie i wybór inwestycji rowerowych w budżetach obywatelskich

Jedna czwarta rowerzystów jeździ częściej niż przed rokiem, a 63 procent z nich domaga się poprawy bezpieczeństwa poprzez budowę nowych ścieżek...

Fabryka Norblina z cyfrową galerią

Grupa Capital Park podpisała umowę na wynajem blisko 800 mkw. powierzchni, na której pojawi się pierwsza w Polsce w pełni interaktywna...

Polecane

Zakończyło się Lato Konesera – cykl wakacyjnych imprez kulturalno-rozrywkowego centrum stolicy

Lato Konesera było niezwykle popularne wśród mieszkańców Warszawy i turystów. W ramach cyklu, zorganizowanego na terenie Centrum Praskiego Koneser od początku...

Wolskie Rotundy według Danuty Karsten

Danuta Karsten stworzyła w Warszawie niezwykle spektakularną instalację w Wolskich Rotundach, na terenie byłej gazowni, zatytułowaną „Stałość w ulotności”.

Stacja metra Młynów “przejęta” przez wandali

Dziś w nocy z soboty na niedzielę doszło do zuchwałego zniszczenia pociągu, a także stacji metra Młynów na Woli.

Warszawski rynek mieszkaniowy 2019

W 2019 roku w Warszawie przekroczono mieszkaniowy Rubikon. Na rynku pierwotnym średnia cena sprzedaży metra kwadratowego, na koniec pierwszej połowy roku, przekroczyła 9 tysięcy...

Noc Wieżowców 2018

Po przerwie wracamy do Was z trzecią edycją Nocy Wieżowców. zdjęcia: Kuba Jurkowski Wejściówki na Wydarzenie są imienne i nie istnieje możliwość zmiany danych na...

Rondo ONZ jeszcze wystrzeli w górę!

BY <!-- &amp;amp;amp;amp;lt;iframe src="//www.googletagmanager.com/ns.html?id=GTM-N25V7L" height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden"&amp;amp;amp;amp;gt;&amp;amp;amp;amp;lt;/iframe&amp;amp;amp;amp;gt; Rondo...