REDAKCJA

REKLAMA

POLITYKA PRYWATNOŚCI

Rozmowa z Andrzejem Sidorowiczem, architektem i partnerem pracowni JEMS Architekci

Strona główna Nieruchomości Rozmowa z Andrzejem Sidorowiczem, architektem i partnerem pracowni JEMS Architekci

Dobry projekt może odmienić całą ulicę

Do nowego budynku biurowego na Mokotowie przy Bobrowieckiej 8 przyjeżdża właściciel dużej firmy. Ogląda biurowiec, niespecjalnie wnikając w szczegóły, szybko podejmuje decyzję. – To jest to, czego szukałem – mówi. Nie krył zachwytu. Nie chciał wyjść dopóki nie podpisze umowy najmu. To chyba jeden z lepszych komplementów jaki może usłyszeć architekt – mówi w rozmowie z portalem nowawarszawa.pl Andrzej Sidorowicz z pracowni JEMS Architekci

JS_JEMS_Bobrowiecka_8

– Czy jeden budynek może odmienić ulicę?

Sama architektura budynku może wypromować dane miejsce, ale nie stanowi w wielkim stopniu o charakterze ulicy. Znacznie większy wpływ mają na to usługi, jakie tam stworzymy, a przede wszystkim elementy tzw. małej architektury czy zieleń. Muszę jednak przyznać, że dobry projekt może dać impuls do rozwoju ulicy czy całego osiedla, ma ogromne znaczenie dla lokalnego życia. Wiele lat ulica Bobrowiecka była taką zapomnianą ulicą, tu było pustkowie. Teraz bardzo szybko i intensywnie się rozwija i zmienia. Dobrze wykonana praca architekta sprawia, że w naturalny sposób przyciąga kolejne inwestycje. Deweloperzy coraz częściej dostrzegają korzyści jakie płyną z dobrego sąsiedztwa. Co więcej wyróżniające się budynki w jakimś sensie zobowiązują, podnoszą poprzeczkę jakości architektury.  W ten sposób powstają nowe obiekty, o których coraz częściej się mówi, i które się zauważa i docenia.

 

– I przy tej ulicy Bobrowieckiej powstało nowe miejsce, do którego Warszawiacy chętnie zaglądają.

Oprócz nowoczesnych rozwiązań architektonicznych inwestor połączył w kompleksie przy Bobrowieckiej sztukę z biznesem. I od początku takie były zamierzenia – by stworzyć nie tylko biurowiec, ale i miejsce eksponowania sztuki. Wchodząc do budynku, mamy wrażenie, że wchodzimy raczej do muzeum lub galerii. Tu są wystawy, kolekcje zbiorów sztuki, promowane są prace młodych, zdolnych artystów. Sztuka na stałe zagościła we wnętrzach tych budynków. Także na zewnątrz powstał dziedziniec, który stał się ogrodem sztuki. Takie były założenia i to udało się zrealizować.

_jks5742-pano

– Najnowszy Pana projekt to Bobrowiecka 8. Biurowiec przyciąga architekturą, wygląda jakby był poskładany z dużych klocków LEGO.

Miło słyszeć taką opinię. W szczególności, że udało się to osiągnąć w niestandardowy sposób. Mam wrażenie, że nie ma w Polsce drugiego takiego budynku. Zastosowano w nim nietypowy,  innowacyjny sposób realizacji elewacji. Zasadniczą cechą tego budynku jest to, że słupy betonowe są zarówno konstrukcją tej elewacji, jak i jej wykończeniem –  materiałem, który się ogląda. Te elementy zawierają w sobie wszystko. Nie wymagają żadnych dodatkowych okładzin czy obróbek. To taka wielka płyta w małej formie. To chyba dlatego ten budynek wygląda dzisiaj w ten sposób. To wynika ze spójności. Budynek jest szczery w swojej wymowie, nie stara się niczym epatować. Gdy rozpoczynałem ten projekt, to specjaliści od budownictwa chcieli zobaczyć referencje, dowiedzieć się jak to zostało zrealizowane. A jak już wspomniałem nikt przed nami takiego budynku w Polsce nie zrealizował. Musiałem położyć obietnicę, że jeśli to nie będzie możliwe do wykonania, to następny projekt zrobię za darmo. Postawiłem wszystko na jedną szalę.

 

 JS_JEMS_Bobrowiecka_8

– Jak Pan dzisiaj patrzy na swój projekt, to co Pan by w nim zmienił?

Tu muszę od razu powiedzieć, że architekt podchodzi do zaprojektowanego przez siebie budynku jak do swojego dziecka, z tą różnica, że dzieci kochamy bezwarunkowo, a projekty chcielibyśmy ciągle doskonalić. Ja też się zastanawiam co bym jeszcze tu poprawił, co bym chciał zmienić. Tylko, że są to wnioski, które mam nadzieję uda mi się wykorzystać, ale już na innym projekcie. W tym budynku – tak obiektywnie – to chyba jedną kondygnację zrobiłbym niżej. Ale to jest na zasadzie gdybania. Gdyby budynek był niższy, to proporcje byłyby inne, może trochę lepsze. Ale to jest zmiana czysto hipotetyczna.

 

– Biura biurom nie są jednak równe. Co sprawia, że firmy chętnie zamieniają słynny Mordor na inne lokalizacje?

Głównym przewinieniem Mordoru jest jego sukces. Ilość tych biur, które tam powstały całkiem zmieniły tę część Mokotowa. I jest wielki problem i dla właścicieli biur, dla pracowników czy klientów. Gdyby udało się rozwiązać problem dojazdu i parkowania można byłoby utrzymać zainteresowanie tą okolicą na dłużej. Ale nie tylko w tym  jest problem. Nie da się zrobić biznesu rozproszonego. Mokotowskie zagłębie biurowe jako typowa dzielnica biznesowa skupia wokół siebie olbrzymią liczbę firm.  Do biznesu potrzebni są ludzie, nie da się jego stworzyć bez klienta. Wszyscy chcą mieć biurowce w miejscu, które to zapewnia,  Ale po godz. 18.00 w całej okolicy jest pusto. Na razie nie ma wizji rozwiązania tego problemu. I nie zmienią  tego nawet najlepiej zaprojektowane budynki biurowe.

JS_JEMS_Bobrowiecka_8– Co można zatem zmienić?

Przede wszystkim mieszając na danym obszarze różnorodne funkcje – biura, mieszkania, usługi. Ale o tym nie decyduje architekt. My możemy jedynie projektując określony budynek zadbać o przestrzeń wspólną, publiczną. Musi to być przestrzeń, która przyciąga ludzi. Jakkolwiek zagospodarowanie miejsca publicznego sprawia, że ludzie chcą tam spędzać dużo czasu. Budynek biurowy może być czymś więcej niż tylko miejscem na postawienie biurka. Warto zaplanować taki podział, by było miejsce do pracy, relaksu i do rozmowy. Takie jak chociażby zaprojektowane przez nas we wspomnianym Mordorze, w środku zespołu budynków biurowych, niewielkie jeziorko. Dzisiaj to miejsce koncentruje ludzi z okolicznych biur, wychodzą na plac, by spędzić tu chwilę . Ławki też są takimi małymi atrakcjami dla wypoczynku. To są miejsca, które lubią pracownicy biur. To jest ta wartość dodana. Do niedawna musieliśmy kreować ją sami, starając się zmieścić w budżecie, który ich nie przewidywał. Na szczęście inwestorzy coraz częściej dostrzegają, że  budynki przez tą wartość dodaną zyskują, chętniej zgadzają się na tego typu „dodatkowe atrakcje”.

_jks5850

– Czego klient oczekiwał kiedyś, czego oczekuje dzisiaj? Jakie budynki najczęściej zamawiają inwestorzy?

Jeśli chodzi o biurowce, to w tym względzie chyba niewiele się zmieniło. I kiedyś i dziś każdy klient  chce mieć biurowiec w możliwie wysokim standardzie w stosunkowo niskiej cenie. Tylko w różnych sytuacjach odmiennie to rozumie. Jeśli buduje na przedmieściach Warszawy, to zwykle najważniejszym czynnikiem jest cena. W dobrej lokalizacji słowem klucz jest klasa budynku, najczęściej A+, w której ważną rolę odgrywa komfort klimatyzacyjny czy inteligentne zarządzanie budynkiem. Natomiast nowym elementem, którego wcześniej nie było, jest „certyfikacja”. To jest dzisiaj modne, to się dzisiaj sprzedaje. Inwestorzy lubią się pochwalić certyfikatem, który jest magnesem dla wielu najemców. Jak już wcześniej wspomniałem rośnie też świadomość inwestorów odnośnie wartości dodanej, w coraz większym stopniu liczy się „klimat” samego budynku. Na przykład zdarza się, że jeśli inwestor buduje biurowiec przy fabryce, to chce mieć w nim wiele udogodnień dla pracowników, aby ściągnąć ludzi do pracy, aby ci pracownicy utożsamiali się z firmą. Chce, by biurowiec się wyróżniał. W takich sytuacjach dodatkowa powierzchnia „socjalna” może zająć nawet połowę całego biurowca.

– Czy Pan jako architekt stara się edukować inwestorów? Podpowiada im Pan jakie są najnowsze trendy?

Podążanie za najnowszymi trendami nie jest raczej moim celem. Większą wagę przypisuję nie tyle edukacji, co przekonywaniu inwestorów, by nie rezygnowali z proponowanych rozwiązań, które w powierzchownej ocenie mogą wydawać się niezbyt zasadne ekonomicznie, ale które w istocie stanowią o wartości projektu. Zbyt daleko idąca chęć „optymalizacji” może znacząco ograniczyć sukces całej inwestycji. To chyba jest największa rola architekta, by uchronić inwestora przed błędem.

 

– Jakie są największe bolączki dla architektów?

Jest ich dużo, zdecydowaną większość wiązałbym z formalizacją samego procesu projektowego. Tu nic nie zmienia się na lepsze. Jeśli chodzi o procedury uzgodnienia to jest coraz gorzej. Jednak pod tym względem chyba nic nie przebije projektowania w ramach Zamówień Publicznych, ale to temat na zupełnie odrębną rozmowę.

Andrzej Sidorowicz
Andrzej Sidorowicz

 

Rozmawiał Dariusz Brzostek.

Jesteś świadkiem wydarzenia w Warszawie lub chcesz podzielić się informacjami na temat nowych inwestycji?  Skontaktuj się z nami przez Facebooka lub pisz redakcja@nowawarszawa.pl

 

Wiadomości

Viva Piastów – najnowsza podwarszawska inwestycja mieszkaniowa

  Stołeczna spółka generalnego wykonawstwa Totalbud SA po długim weekendzie majowym wejdzie na plac budowy kolejnej inwestycji mieszkaniowej, w której firma jest...

Przystanki Na Rozdrożu oddane do użyku. Windy nie działają

Pasażerowie Warszawskiego Transportu Publicznego mają do dyspozycji poszerzone i estetyczne przystanki autobusowe, na które prowadzą nowe schody. Windy na placu...

Wiosenne asfaltowanie i frezowanie 

Drogowcy wykorzystują wiosenną aurę, by ułożyć nową nawierzchnię na kilku stołecznych ulicach. Przez weekend będą pracowali między innymi na Ciołka i...

UOKiK wraz z WEIP ustalił pozytywne zmiany zasad na parkingach

Kierowców korzystających z parkingów komercyjnych czekają zmiany. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził szereg kontroli dla tej branży, a jednym z podmiotów,...

PANORAMA NOVEJ ERY – NOVOTEL WARSZAWA CENTRUM Z UROCZYSTĄ GALĄ 50-LECIA

Jeden z największych hoteli Novotel w Europie przez cały rok świętuje jubileusz 50. urodzin, ambitnie spoglądając w...

Przed nami ogólnopolska konferencja „Miasta i Deweloperzy”. Eksperci, menedżerowie i deweloperzy porozmawiają o rynku nieruchomości  

Już 18 kwietnia br. odbędzie się konferencja mieszkaniowa – „Miasta i Deweloperzy” – dedykowana zarządom, menedżerom i właścicielom firm deweloperskich. Stanie...

Polecane

ZEROMAT – WYJĄTKOWA ATRAKCJA W CENTRUM WARSZAWY! POŻEGNAJ PEPSI MAX I OTRZYMAJ DWIE PUSZKI PEPSI ZERO CUKRU

Pepsi zaprasza wszystkich fanów marki do świętowania i powitania Pepsi Zero Cukru. Tuż przy rondzie ONZ, w centrum Warszawy, czekać będzie na nich wyjątkowa...

Konwiktorska Residence – najlepszy adres w sercu Warszawy

Przy Konwiktorskiej 4, zaledwie kilkadziesiąt metrów od Starego Miasta, powstaje kameralny apartamentowiec Konwiktorska Residence. W budynku znajdzie się tylko 78 luksusowych apartamentów....

18. Nationale-Nederlanden Półmaraton Warszawski już w najbliższą niedzielę!

Już w najbliższą niedzielę, 24 marca, w stolicy wystartuje 18. Nationale-Nederlanden Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg Na Piątkę. Na starcie...

Ruszają zapisy do 3. edycji Wbiegnij na Varso Tower

Sportowi amatorzy i profesjonalni zawodnicy ponownie zmierzą się ze schodami najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Dziś od godz. 14:00 biegacze mogą...

Wernisaż najlepszych prac uczestników i zwycięzców Warszawskiego Maratonu Fotograficznego

11 marca 2024 r. odbył się uroczysty wernisaż zdjęć uczestników 4. edycji Warszawskiego Maratonu Fotograficznego, organizowanego przez kawiarnie Green Caffè Nero. Motywem...

Wiosna coraz bliżej. Centrum Praskie Koneser z mnóstwem różnorodnych wydarzeń

Przyciągające wystawy, kreatywne warsztaty, kulinarne doznania i jeszcze więcej rozmaitych atrakcji. Centrum Praskie Koneser w Warszawie z przytupem wita najpiękniejszą porę roku....