Przyszłość pawilonu Emilki budzi sporo emocji wśród czytelników. Nie brakuje głosów, żeby zachować budynek, ale są też całkowicie nowe pomysły. Jednym z nich jest autorska propozycja architekta Olka Novaka-Zemplinskigo, który zaproponował rozwiązanie,nadbudowy istniejącego pawilonu w oparciu o charakterystyczne formy istniejącego pawilonu.
Od kilku tygodni toczy się publiczna dyskusja na temat przyszłości warszawskiego pawilonu Emilia. Deweloper planuje jej wyburzenie i zastąpienie 200 metrowym wieżowcem. Protestują miłośnicy modernizmu, którzy chcieliby zachować pawilon. Los budynku wydaje się być jednak przesądzony, a rozbiórka może objąć cały budynek lub jego fragmenty do czego namawia m.in. Forum Rozwoju Warszawy.

Kilka dni temu nową koncepcję, która zakłada zachowanie pawilonu i nadbudowę budynku przedstawił architekt Aleksander Novak-Zempliński z pracowni bioLINIA. Młody architekt zaproponował zwielokrotnienie charakterystycznego elementu Emilii. Jego koncepcja przewiduje m.in. powtórzenie istniejącego obrysu pawilonu w górnej części przyszłego wieżowca na poziomie końca prześwitu hotelu InterContinental. Przy założeniu, że górne kondygnacje wieży miałyby identyczną wysokość jak piętra Emilii (5 metrów wysokości) udałoby się uzyskać około 17 kondygnacji. Pomiędzy częścią górną, a pawilonem architekt proponuje kilka wersji części środkowej, która zapewniałaby dostęp światła do bloków położonych z tyłu budynku.
Architekt zastrzega, że jest to jego praca koncepcyjna. Jesteśmy bardzo ciekawi jak podoba się projekt naszym czytelnikom.




