SERWIS O ŻYCIU W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ I ARCHITEKTURZE

REDAKCJA

REKLAMA

Poradnik pozytywnego myślenia – wywiad

Strona główna Promobaner Poradnik pozytywnego myślenia - wywiad

Czy warszawiacy mają poczucie humoru? Z czego się śmieją? Rozmowa z “Wesołym kierowcą” – Robertem Chilmończykiem.

 

Czy ktoś mówił Wam jak korzystać z mikrofonów?
To jest dodatkowe wyposażenie, z którego właściwie nikt nie korzysta. Można go użyć, gdy coś się dzieje – jest korek albo zdarzy się wypadek. Można zatrzymać się między przystankami i poprosić ludzi o bezpieczne wyjście. Gdy ktoś z pasażerów się awanturuje, można go uspokoić.
Kiedy wpadłeś na pomysł, żeby jednak użyć tego rzadko wykorzystywanego wyposażenia? Co Cię do tego zmotywowało?
Na pomysł wpadłem po miesiącu pracy, gdy obeznałem się już ze sprzętem i z trasami. Zacząłem witać i żegnać pasażerów. Ludzie wchodzą do autobusu posępni, smutni, zestresowani. Chciałem ich obudzić do życia i wywołać uśmiech na ich twarzach.
Czy wcześniej miałeś okazję, by wykazać się jako wodzirej czy prowadzący?
Wcześniej byłem kelnerem. Miałem kontakt z ludźmi, pracowałem dla ludzi. Teraz też mam świadomość – w przeciwieństwie do większości kierowców – że ja jestem dla pasażerów, a nie oni dla mnie.
Jakie reakcje wywołały Twoje pierwsze próby kontaktu?
Wywołały ogromny szok. Gdy witałem pasażera, mówiąc: „Dzień dobry, Panu!”, ten stawał jak wryty, rozglądał się dookoła, zastanawiał się, o co chodzi, czy powitanie było skierowane do niego. Ci, którzy wsiedli wcześniej, śmiali się z tej osoby. Później zacząłem być rozpoznawalny jako Wesoły Kierowca.
Dlaczego nagle pojawiłeś się w mediach?
Ktoś nagrał filmik z mojej jazdy autobusem 509. Dotarł on do ZTM-u. Być może ktoś poczuł się urażony moimi żartami z II linii metra. Kilka lat temu moja 19-letnia córka założyła mi fanpage – Wesoły Kierowca. To ona mnie wykreowała w sieci. Ja nie miałem pojęcia o istnieniu Facebooka.
Czy pasażerowie włączają się w rozmowę z Tobą?
Zależy to oczywiście od człowieka, ale bardzo często tak.
Czy usłyszałeś kiedykolwiek: nie życzę sobie takich rozmów?
Parę razy usłyszałem, że powinienem zająć się jazdą, albo zostałem zapytany: co Panu odbija? Jednak w większości spotykam się z pozytywnymi reakcjami. Ludzie uśmiechają się do mnie, machają mi.
Czy przygotowujesz sobie scenariusz przed wyjazdem w trasę?
Nie, jestem spontaniczny. Gdy ktoś kichnie, powiem „na zdrowie”, gdy zadzwoni telefon, mówię: „odbierze ktoś, jeśli to do mnie, to mnie nie ma”.
Czy warszawiacy są ponurzy?
Na ogół tak. W naszej warszawskiej dżungli każdy żyje w pośpiechu i stresie. Jesteśmy zakompleksieni. Warszawa staje się europejską metropolią. Ludzie również powinni zmienić swoją mentalność, podejście do życia i otoczenia, rozwijać się wraz z miastem. Młodzież uśmiecha się trochę więcej, częściej wchodzi w interakcję ze mną, za to starsze osoby są bardziej odważne, chętniej się integrują, komentują, poznają ze współpasażerami. Nie tylko pusto patrzą przez brudne szyby. Chciałbym, żeby ludzie odnosili się do siebie życzliwie, a nie tylko obijali się łokciami.
Czy da się zauważyć różnice między mieszkańcami Śródmieścia a praskim brzegiem?
Jest niewielka różnica. Praga jest mniej rozwinięta, ludzie są tam biedniejsi, ale za to – bardziej spontaniczni, otwarci, więcej się uśmiechają.
Czy zdarzały się jakieś nietypowe reakcje obcokrajowców na Twoje zachowanie?
Woziłem cudzoziemców, ostatnio – Holendrów. Oni nie rozumieli, co mówię. Pokazywałem im lizaki i tłumaczyłem, co jest na nich napisane: keep smiling, give you a lift?, relax.

Byli zdziwieni?
Holendrzy to otwarty naród, najfajniejszy w Europie, a mimo to – byli zszokowani. Wysiadłem z nimi. Zaprowadziłem ich na Starówkę, na ulicę Kozią. Przy okazji ćwiczyłem angielski, czułem się jak ambasador naszego kraju. Taka postawa tworzy zupełnie inny wizerunek Warszawy.
Czy coś się poprawiło od momentu, gdy zaczynałeś pracę jako kierowca, czy ludzie się zmienili?
Tak, bardzo mało jest negatywnych reakcji. Ludziom trzeba uśmiechu, luzu, dystansu, ale także pieniążków. Gdybyśmy mieli inną sytuację gospodarczą, czuliby się sercem warszawiakami, integrowaliby się z miastem i innymi. Wszyscy tworzymy atmosferę tego kraju i tego miasta. Bycie życzliwym i uprzejmym na co dzień jest trudne, ale wykonalne.
Może czas, żebyś napisał poradnik pozytywnego myślenia?
Parę osób mi to doradzało.
Jaki masz sposób na radzenie sobie ze stresem?

Słucham muzyki, głównie z lat 80., na których się wychowałem. To dla mnie odskocznia i przypomnienie lat młodości. Wciąż jestem związany z tym okresem. Czytam też książki, ale na lekturze trudniej się skupić. Spotykam się ze znajomymi. Ważne jest, by w trudnej sytuacji nie izolować się od świata. Żyjemy na jednej planecie, jesteśmy istotami stadnymi. Nie można się zamykać we własnej skorupie. Lepiej wyjść i odreagować. Zadzwonić do kogoś, umówić się, powiedzieć o tym, co mnie boli, a przy okazji porozmawiać też o przyjemnych tematach.
Życzę, abyś był uparty i nie zmieniał się. Zawsze możesz liczyć na wsparcie redakcji i czytelników Nowej Warszawy. Czy masz jakąś radę dla naszych czytelników?
Jeszcze raz podkreślę – życzę uśmiechu i życzliwości. Powtarzam pasażerom: pamiętajcie, moi drodzy, o uśmiechu i życzliwości na co dzień, a wszystkim nam będzie się lepiej żyło. To moje motto. Kultura na co dzień i wszędzie.

 

Rozmawiał Tomasz Reich

Wiadomości

Kilkadziesiąt spalonych samochodów. Budynek nie nadaje się do zamieszkania.

Decyzją Insp. PINB budynek H nie nadaje się do zamieszkania. Wszyscy mieszkańcy ewakuowani z powyższego budynku zabezpieczyli sobie schronienie we własnym...

Drugie życie biurowca przy Polu Mokotowskim

Jeden z czterech budynków biurowych położonych przy ulicy Stefana Batorego w bezpośrednim sąsiedztwie Pola Mokotowskiego przejdzie gruntowny remont. Dzieki temu wysłużony...

W weekend wymiana nawierzchni na dojazdach do ronda Czterdziestolatka

Przed nami kolejny etap prac związanych z przebudową al. Jana Pawła II. W weekend drogowcy wymienią nawierzchnię...

Hines z nowymi najemcami w Ambassador Office Building

Hines z powodzeniem komercjalizuje powierzchnie biurowe w Ambassador Office Building. Umowy najmu podpisały dwie kolejne spółki –...

ZMIANY W STREFIE PŁATNEGO PARKOWANIA NIESTRZEŻONEGO

Duże zmiany czekają kierowców korzystających ze strefy płatnego parkowania. Od 4 stycznia zmienią się stawki opłat, godziny funkcjonowania strefy oraz zasady...

Warszawa w strefie czerwonej

Od 17 października stolica znajdzie się w strefie czerwonej. Oznacza to kolejne obostrzenia i zmiany dotyczące funkcjonowania transportu...

Polecane

Muzyczni Koneserzy – cykl bezpłatnych wydarzeń w Centrum Praskim Koneser

Centrum Praskie Koneser nie zapomina o warszawskich melomanach. W ramach Artystycznej Jesieni odbywa się szereg wydarzeń prezentujących różne gatunki muzyczne –...

Wydruki zdjęć Warszawy

Przez lata fotografowaliśmy rosnącą panoramę Warszawy. Zebraliśmy pokaźną kolekcję fotografii stolicy, a teraz chcielibyśmy zaoferować najlepsze zdjęcia w postaci wydruków...

Rozpoczyna się Artystyczna Jesień w praskim Koneserze. Kilkaset wydarzeń dla dzieci i dorosłych.

Przed nami Artystyczna Jesień w Centrum Praskim Koneser, podczas której można będzie bezpłatnie uczestniczyć w wielu wydarzeniach. Do końca roku na...

Tulipan House – aplikacja dla najemcy przyszłością biurowców?

Wyobraź sobie, że w poniedziałek rano wchodzisz do biurowca, w którym pracujesz. Co czujesz? Czy jest to miejsce, o którym możesz powiedzieć,...

Zakończyło się Lato Konesera – cykl wakacyjnych imprez kulturalno-rozrywkowego centrum stolicy

Lato Konesera było niezwykle popularne wśród mieszkańców Warszawy i turystów. W ramach cyklu, zorganizowanego na terenie Centrum Praskiego Koneser od początku...

Wolskie Rotundy według Danuty Karsten

Danuta Karsten stworzyła w Warszawie niezwykle spektakularną instalację w Wolskich Rotundach, na terenie byłej gazowni, zatytułowaną „Stałość w ulotności”.